Parę lat temu dzień dziecka albo zakończenie roku szkolnego wypadało w piątek. W Warszawie jeden byskóp stwierdził że udziela dyspensy żeby dzieciaki mogły mieć grilla a jakiś z drugiej części miasta już nie. Kabaret. O tym co mi wolno zeżreć powinien decydować dietetyk a nie klecha. Ale oni chcą decydować z kim i kiedy mogę się ruchać, co i kiedy mam jeść, jakiej muzyki nie wolno mi słuchać itd. I'm free man, f..k off.
Ludzkie pany!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czyli ja mogę zjeść kotleta a Biskup całego wieprza ?.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakby biskup zjadł wieprza to byłby kanibalizm. Ale w sumie im wszystko wolno, najwyżej przeniosło by się biskupa do innej diecezji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
stop pe****lom w sutannach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O dzięki ci Panie za twą dobroć!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Parę lat temu dzień dziecka albo zakończenie roku szkolnego wypadało w piątek. W Warszawie jeden byskóp stwierdził że udziela dyspensy żeby dzieciaki mogły mieć grilla a jakiś z drugiej części miasta już nie. Kabaret. O tym co mi wolno zeżreć powinien decydować dietetyk a nie klecha. Ale oni chcą decydować z kim i kiedy mogę się ruchać, co i kiedy mam jeść, jakiej muzyki nie wolno mi słuchać itd. I'm free man, f..k off.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A mi się najbardziej podoba to powoływanie się na paragrafy, że niby to poważna jakaś sprawa. Tak jakby prawo kanoniczne było prawem. Nie jest.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak by nie ta dyspenza to prawaki normalnie mięsa by nie jedli?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak widać na tym portaliku najwięcej tymi postami i dyspenzami przejmują się lewactwo. Reszta normalnych ma to totalnie w dudzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lewactwo z PIS?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane