Paradoksalnie ta wycieczka za ocean obróciła się przeciwko niemu.Zyskali tylko jego przyd**asy typu Bielan Szuchermacher i inni bo mieli darmową rozrywkę.
Zamiast wzmocnić jego pozycję, wyjazd do Waszyngtonu stał się pożywką dla krytyków, którzy słusznie punktują, że Nawrocki nie ma mandatu, by reprezentować Polskę na arenie międzynarodowej, a jego działania to wyłącznie polityczny teatr. PiS, zamiast przyznać się do błędu, brnie w zaparte, co tylko pogłębia wrażenie desperacji. Jeśli to miał być przełom w kampanii Nawrockiego, to partia boleśnie się przeliczyła – i teraz gorączkowo szuka wymówek, by ukryć tę kompromitację.
Paradoksalnie ta wycieczka za ocean obróciła się przeciwko niemu.Zyskali tylko jego przyd**asy typu Bielan Szuchermacher i inni bo mieli darmową rozrywkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zamiast wzmocnić jego pozycję, wyjazd do Waszyngtonu stał się pożywką dla krytyków, którzy słusznie punktują, że Nawrocki nie ma mandatu, by reprezentować Polskę na arenie międzynarodowej, a jego działania to wyłącznie polityczny teatr. PiS, zamiast przyznać się do błędu, brnie w zaparte, co tylko pogłębia wrażenie desperacji. Jeśli to miał być przełom w kampanii Nawrockiego, to partia boleśnie się przeliczyła – i teraz gorączkowo szuka wymówek, by ukryć tę kompromitację.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zadne minusy holoty trolli PiSu, nie nie zmienia tej porazki i fiaska! Tylko zaklamuja rzeczywistosc i fakty, jak to maja w zwyczaju!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane