Takie Prabuty czy Braniewo x 60 (to trochę więcej niż 360 000), wynajęci zawodowcy w sztabie wyborczym zamiast swojskiej amatorki, mniej samozadowolenia sztabowców a więcej pracy merytorycznej, "odgrzewanie starego kotleta" z roku 2020 to nie jest dobry pomysł, bo polityka jest zjawiskiem dynamicznym, trochę inaczej ukierunkowana kampania(znowu zawodowcy w sztabie) na którą w 2-giej turze nie było w zasadzie pomysłu. No mogło być inaczej, a jest jak jest.
Takie Prabuty czy Braniewo x 60 (to trochę więcej niż 360 000), wynajęci zawodowcy w sztabie wyborczym zamiast swojskiej amatorki, mniej samozadowolenia sztabowców a więcej pracy merytorycznej, "odgrzewanie starego kotleta" z roku 2020 to nie jest dobry pomysł, bo polityka jest zjawiskiem dynamicznym, trochę inaczej ukierunkowana kampania(znowu zawodowcy w sztabie) na którą w 2-giej turze nie było w zasadzie pomysłu. No mogło być inaczej, a jest jak jest.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bez jaj. Nie sposób zajrzeć do każdej wiochy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj Rysiu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane