To nie jest zabawne — to po prostu przykre. Ten człowiek pozwala sobie na żarty, nie bacząc na to, że może w ten sposób uszkodzić ekspozycję, narazić innych na dodatkową pracę, ani na fakt, że sam naraża się na poważne obrażenia. Brakuje mu nie tylko wyobraźni, by dostrzec potencjalne zagrożenia, ale i elementarnej empatii. Po opuszczeniu tego nadmuchiwanego jacuzzi pozostawi po sobie mokrą, śliską powierzchnię, która — zamieniając się w swoiste "lodowisko" — może stanowić realne zagrożenie dla innych. To lekkomyślność podszyta ignorancją, za którą zapłacą nie on, lecz inni.
To nie jest zabawne — to po prostu przykre. Ten człowiek pozwala sobie na żarty, nie bacząc na to, że może w ten sposób uszkodzić ekspozycję, narazić innych na dodatkową pracę, ani na fakt, że sam naraża się na poważne obrażenia. Brakuje mu nie tylko wyobraźni, by dostrzec potencjalne zagrożenia, ale i elementarnej empatii. Po opuszczeniu tego nadmuchiwanego jacuzzi pozostawi po sobie mokrą, śliską powierzchnię, która — zamieniając się w swoiste "lodowisko" — może stanowić realne zagrożenie dla innych. To lekkomyślność podszyta ignorancją, za którą zapłacą nie on, lecz inni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
JPRD ale esej odyebałaś.... kij z d**y wyjmij ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oby to nie był nowy durny czelencz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane