Reklama
Reklama

Komentarze

6
C
caleanka Czysta Moc

Wielu ludzi deklarujących się jako katolicy regularnie wspiera kłamstwo: oglądając media szerzące propagandę, powtarzając półprawdy, odrzucając fakty, które są niewygodne. Wielu nie chce wiedzieć – bo prawda by zabolała. Ale ignorancja z wyboru to nie usprawiedliwienie – to współudział. Spowiedź nie wystarczy, jeśli trwasz w kłamstwie Nie łudźmy się. Pójście do spowiedzi i równoczesne trwanie w świecie kłamstwa to drwina z sakramentu.

N
nissin Czysta Moc

„Nie można służyć Bogu i mamonie” – również w polityce. Katolik nie może usprawiedliwiać kłamstwa z powodu sympatii politycznych. Usprawiedliwianie nieuczciwości, manipulacji, kampanii oszczerstw – nawet jeśli wydają się „słuszne politycznie” – to zdrada Ewangelii. Bo Chrystus nie mówił: „Bądź prawdomówny, ale tylko wtedy, gdy ci się to opłaca.” On mówił: „Niech wasza mowa będzie: tak – tak, nie – nie. A co nadto jest, od złego pochodzi.” Nie dajmy się oszukać. Obcowanie z kłamstwem to nie tylko polityczna naiwność.

G
Gall52033 Wieśniak

Oj tam, oj tam: wyspowiada się i będzie g*t...

C
caleanka Czysta Moc

Spowiedź nie wystarczy, jeśli trwasz w kłamstwie! Nie łudźmy się. Pójście do spowiedzi i równoczesne trwanie w świecie kłamstwa to drwina z sakramentu. Żeby grzech był odpuszczony, potrzeba szczerego żalu i postanowienia poprawy. Jeśli po spowiedzi dalej wspierasz kłamców, dalej rozpowszechniasz nieprawdę – nie ma mowy o prawdziwym nawróceniu. Twoje serce nadal jest zamknięte na Prawdę, którą jest Bóg.

R
RonaldB Master

caleanka O tym wiemy My. Bezpośrednio niezainteresowani tą hucpą. Większość katolików w Polsce jest praktykująca niż wierząca.

[Usunięty użytkownik]

"Dzień dobry Panie czerwołownia jak się Pan czuje jako zdrajca narodu?"

Reklama