I co to pomoże? Spiszą protokół, dowalą karę finansową, rozwalą szałas i zostawią. I dalej będziesz "zabłądzony" w lesie w dodatku bez szałasu. Chyba że dasz komuś z nadzoru w pysk to jest szansa że zadzwonią po policję i zabiorą cię do aresztu, wtedy jesteś uratowany.
Raczej straż leśna by wystawić mandat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I co to pomoże? Spiszą protokół, dowalą karę finansową, rozwalą szałas i zostawią. I dalej będziesz "zabłądzony" w lesie w dodatku bez szałasu. Chyba że dasz komuś z nadzoru w pysk to jest szansa że zadzwonią po policję i zabiorą cię do aresztu, wtedy jesteś uratowany.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane