W PiS znajdziemy polityków, którzy oficjalnie promują „tradycyjne wartości”, pokazują się na mszach z żonami i dziećmi, a w rzeczywistości prowadzą inne życie. To życie ukrywane, pełne strachu, że prawda wyjdzie na jaw. Ta dwulicowość jest fundamentem PiS. Partia, która tak głośno mówi o moralności, w praktyce żyje zakłamaniem. Atakuje innych, by ukrywać własne tajemnice. To właśnie dlatego PiS z taką zajadłością bije w społeczność LGBT+ – bo wie, że jej własne szeregi wcale nie są tak „czysto heteronormatywne”, jak chciałaby to przedstawiać propaganda.
W PiS znajdziemy polityków, którzy oficjalnie promują „tradycyjne wartości”, pokazują się na mszach z żonami i dziećmi, a w rzeczywistości prowadzą inne życie. To życie ukrywane, pełne strachu, że prawda wyjdzie na jaw. Ta dwulicowość jest fundamentem PiS. Partia, która tak głośno mówi o moralności, w praktyce żyje zakłamaniem. Atakuje innych, by ukrywać własne tajemnice. To właśnie dlatego PiS z taką zajadłością bije w społeczność LGBT+ – bo wie, że jej własne szeregi wcale nie są tak „czysto heteronormatywne”, jak chciałaby to przedstawiać propaganda.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale w PO jest dokladnie to samo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo lgbt to horoba. Kilku znajomych gejow i lesbijek sa mega wsciekli na nich bo te noedoj*by zniszczyli to na co od wielu lat pracowali.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kilku znajomych geyów. Czyli tęczowo kakaowy Krzyś Bosak koneser geyowskich porno. Co to jest horoba. Konfederuski łachu i analfabeto
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane