Kucie od środka to nie taki rzadki scenariusz, deformacja powierzchni betonu za środkowym ślimakiem mówi nam, ze już wcześniej ktoś kuł, albo w coś przywalił
Słyszałem taką opowieść, facet jechał gruszką i zabrał "na okazję" kobitę z małym dzieciakiem. Po drodze dogadali się na numerek za podwózkę. Facet stanął w lesie, zgasił samochód żeby dzieciak nic nie nawywijał i poszedł odebrać zapłatę. W tym czasie jak gość posuwał klientkę beton zastygł i koleś musiał rozkuwać całą gruchę.
Kucie od środka to nie taki rzadki scenariusz, deformacja powierzchni betonu za środkowym ślimakiem mówi nam, ze już wcześniej ktoś kuł, albo w coś przywalił
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
można też mikroładunkami wyburzyć jak saper ma pojęcie co robi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak w muthbusters
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słyszałem taką opowieść, facet jechał gruszką i zabrał "na okazję" kobitę z małym dzieciakiem. Po drodze dogadali się na numerek za podwózkę. Facet stanął w lesie, zgasił samochód żeby dzieciak nic nie nawywijał i poszedł odebrać zapłatę. W tym czasie jak gość posuwał klientkę beton zastygł i koleś musiał rozkuwać całą gruchę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ile czasu porządna żeby związać beton, w jak rozumiem, nieruchomej gruszce?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane