A w niedalekiej polandii, to co inaczej było? Jak pierwszy sekretarz wizytę zaliczał? Przynajmniej jedzenie było zjadliwe, bo za grzebanie w przepisach były dość wyśrubowane kary, zobaczcie za co ojciec aktora Pawła Wawrzeckiego, został stracony. Pamiętam wszystko - mleko które się zsiadało, a nie psuło po 2 dniach, chleb co to się jak skała twardy robił a nie pleśniał, landrynki co to niektórych kawałki zębów kosztowały, oranżada z woreczka i oczywiście ten pyerd0lony salceson, który miał skórę z włosami jako dodatek, do dzisiaj mam mdłości jak sobie to przypomnę...
Wiadomo jak skończył. Pod ścianą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dotknął chleba bez rękawiczek to mu się należało!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nicola wypi€rdolił, jak zobaczył przygotowany na niego nóż.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A w niedalekiej polandii, to co inaczej było? Jak pierwszy sekretarz wizytę zaliczał? Przynajmniej jedzenie było zjadliwe, bo za grzebanie w przepisach były dość wyśrubowane kary, zobaczcie za co ojciec aktora Pawła Wawrzeckiego, został stracony. Pamiętam wszystko - mleko które się zsiadało, a nie psuło po 2 dniach, chleb co to się jak skała twardy robił a nie pleśniał, landrynki co to niektórych kawałki zębów kosztowały, oranżada z woreczka i oczywiście ten pyerd0lony salceson, który miał skórę z włosami jako dodatek, do dzisiaj mam mdłości jak sobie to przypomnę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane