Reklama
Reklama

Komentarze

4
G
Grzeeja Łowca

Piękne czasy. Wychodząc na miasto nigdy nie wiedziałeś z czym tak na dobrą sprawę wrócisz :) Codzienna loteria :) Czasami mogła się zrespić pralka, czasami tv, innym razem kawałek mięsa :D

P
pibi80 Padawan

tv? a w życiu. Na to były zapisy.

K
Kreuzritter Łowca

Mój przyżeniony wujek był kontrolerem, który sprawdzał czy tylko "godnym" telewizory sprzedawano. I z nieznanych powodów w kilka lat rozpił się na ament! xD

S
sla666yer Łowca

Dwie a nie dwa Franie i trzecią a nie trzeci. Poza tym w PRL nie było takich promocji, promocja była jak się udało cokolwiek kupić.

Reklama