Super sprawa to łóżeczko, moje dzieci spały w nim praktycznie na wszystkich wyjazdach. 1. Podnosisz materac 2. Pociągasz za parciany uchwyt 3. Złożone. Rozkładanie w odwrotnej kolejności. Nie ma za co inżynierze.
może są różne wersje, ale w tej którą znam, pod ikoną domku (na zdjęciu) są takie "sprytne" przycisko-zatrzasko-zawiasy obite materiałem, które (jak drukarki) wyczuwają kiedy ci się spieszy i w jakiś magiczny sposób przestają działać w przewidywalny sposób ;)
Super sprawa to łóżeczko, moje dzieci spały w nim praktycznie na wszystkich wyjazdach. 1. Podnosisz materac 2. Pociągasz za parciany uchwyt 3. Złożone. Rozkładanie w odwrotnej kolejności. Nie ma za co inżynierze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może są różne wersje, ale w tej którą znam, pod ikoną domku (na zdjęciu) są takie "sprytne" przycisko-zatrzasko-zawiasy obite materiałem, które (jak drukarki) wyczuwają kiedy ci się spieszy i w jakiś magiczny sposób przestają działać w przewidywalny sposób ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo się żony słuchał 😂😂😂
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane