Tylko dolicz koszty do tych 100usd za godzinę, dojazd do klienta i powrót, szukanie klienta, nakłady na marketing. No i ile jednak tych "godzin" przepracuje i jak. Czy pracownik "pogotowia technicznego" ma tyle samo za bycie w gotowości co za faktyczną pracę?
Tylko dolicz koszty do tych 100usd za godzinę, dojazd do klienta i powrót, szukanie klienta, nakłady na marketing. No i ile jednak tych "godzin" przepracuje i jak. Czy pracownik "pogotowia technicznego" ma tyle samo za bycie w gotowości co za faktyczną pracę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ameryka to nie polska więc porównanie kiepskie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najsłynniejsze krzywe nogi w kinie. I tak przepłacił.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane