Reklama
Reklama

Komentarze

10
Zdjęcie profilowe
Troglodyta_8 Wyjadacz

Rozpadający się po roku, gnijący wszędzie badziew z wieczną dyskoteką na zegarach.

A
Anatoliusz Padawan

no tak, dlatego 40-letnie NIVY nadal jeżdżą. I to nie po bulwarach, a po lasach i bezdrożach. Niva to auto , które jest dokładnie takie, jak o nie dbasz. Zakonserwujesz - to nie zgnije. Nie zakonserwujesz - to trudno. Mechanicznie też "jak dbasz, tak masz" . A części możesz stosować od Boscha , Brembo czy Sahsa ( po wszystkie poważne firmy robią części do NIVY), aż do takich z bazaru pod Lwowem . Od ciebie tylko zależy, jak to będzie działało.

Zdjęcie profilowe
Troglodyta_8 Wyjadacz

Ja piszę o nowej Nivie z reklamy powyżej.

P
poznan2001

Prosty bez nadmiaru elektroniki, każdy pan Heniu naprawi za normalne pieniądze....

[Usunięty użytkownik]

Tylko czemu kacapy wolą zachodnie auta?

A
Anatoliusz Padawan

Bo NIVA to nie jest auto do wożenia kaszojada do przedszkola. To auto do lasu, w pole, na wypad na ryby czy do kamieniołomu . Tym się nie jeździ do teatru, tylko dowozi ludzi do pracy w kopalni odkrywkowej albo przy wyrębie lasu.

B
barman-21 Wieśniak

Mój sąsiad ma taką na sprzedaż w bardzo dobrym stanie. Taki fiat 126p na dużych kołach i z napędem 4x4. Ma swój urok idealne auto dla leśniczego lub innego pracownika lasu.

D
Darth.Mietek Wieśniak

Może i można. Tylko po co ?

Reklama