Nie znam typiary ale ma rację - facet pierwszy mówi kobiecie dzień dobry, młodszy starszemu, niższy rangą wyższemu, grzeczniejszy chamowi... gdzie tu wiocha?
Ja mówię dzień dobry tylko ludziom których znam, ewentualnie kasjerce w sklepie, kobicie w jakimś urzędzie itp. a nie przypadkowej lasce na klatce schodowej.
Niektórych traktuje się jak powietrze - to naturalne...😀
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Damie by korona z głowy spadła jakby pierwsza "dzień dobry" powiedziała?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przy skrzynkach mówisz... dziewczyna typu ziom... nie oczekuj uprzejmości, gdy sterczysz na klatce schodowej, jak w latach 90tych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z raguly ten mowi >dzien dobry< , ktory wchodzi. Chyba , ze cos sie zmienilo...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Blachara jakaś czy co?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie znam typiary ale ma rację - facet pierwszy mówi kobiecie dzień dobry, młodszy starszemu, niższy rangą wyższemu, grzeczniejszy chamowi... gdzie tu wiocha?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdemu na ulicy mówisz "dzień dobry"? Nieznajomym co cię mijają, wchodzą do klatki, przechodzą obok? Serio?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przede wszystkim pierwszy mówi wchodzący do pomieszczenia, niestety faktycznie jakoś to ciężko ludziom przychodzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ani oma piękna ani dama co najwyżej dała to już różnica
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
równouprawnienie (nie)kochana .....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja mówię dzień dobry tylko ludziom których znam, ewentualnie kasjerce w sklepie, kobicie w jakimś urzędzie itp. a nie przypadkowej lasce na klatce schodowej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Weź już następnego faceta bo kupon nie wchodzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane