No to Grapinski który dostaje ze 130 tyś brutto miesięcznie ma biedak na łapę tylko 69 tyś? A koszt pracodawcy czyli Narodowego Banku Polskiego to jakieś 150 tyś? No i co mu się dziwić ze dał sobie tyle podwyżek przez 10 lat.
każdy z nich inwestował to teraz bez obaw patrzą na świat...grapiński w dwie takie inwestowł to mu tera pomogą , a Zero to żle wybrał ? najgorzej to ichni wooc się ustawił , dla Polski wszystko robił , na kobietę nie miał czasu , chałupę Tusk mu zabrał nawet gaci nie będzie gdzie wyprać !
Pozapolityczne pytanie:
Dlaczego w tym poście do wynagrodzenia pracownika dolicza się ZUS i składki pracodawcy?
Czy pracodawca nie pracuje i nie generuje dochodu? Jeśli nie, to jego problem i jego koszt, pracownika to nie interesuje.
Jeśli dochód pracownika wynosi mniej niż niż 120k zł rocznie, podatek wynosi 12%, a nie 32%
W przypadku zarobków 10k miesięcznie podatek wynosi 1200. To są podatki pracownika, a nie pracodawcy.
Z resztą pracodawca widzi wypłatę brutto, a pracownik netto.
Jawne naginanie statystyk pod swoją tezę.
Kompletnie nie rozumie pan problemu i tylko podkręca spór na linii pracownik/ pracodawca. W tej wrzutce chodzi oto że państwo zabierze 55% kosztów jakie pracodawca musi zapłacić za pracownika.
Ale dzięki temu macie wysokiej jakości świadczenia NFZ i wysokie emerytury (o ile dożyjecie bo inaczej przepadnie - mimo tego ZUS dalej pod kreską). Do niedawna straszyli zamianą B2B na UoP, żeby wszyscy byli okradani po równo.
No to Grapinski który dostaje ze 130 tyś brutto miesięcznie ma biedak na łapę tylko 69 tyś? A koszt pracodawcy czyli Narodowego Banku Polskiego to jakieś 150 tyś? No i co mu się dziwić ze dał sobie tyle podwyżek przez 10 lat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
każdy z nich inwestował to teraz bez obaw patrzą na świat...grapiński w dwie takie inwestowł to mu tera pomogą , a Zero to żle wybrał ? najgorzej to ichni wooc się ustawił , dla Polski wszystko robił , na kobietę nie miał czasu , chałupę Tusk mu zabrał nawet gaci nie będzie gdzie wyprać !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bzdura, na rękę dostanie około 9200 złotych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyżby ktoś nie odróżniał płacy miesięcznej od podatku Rocznego??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak wejdzie w drugi próg podatkowy to owszem wyjdzie 7k jak nie bo np pracuje od marca to 9200.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
By żyło się lepiej....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polski Wał Morawieckiego w pełnej krasie. Podziękujmy PISowcom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pozapolityczne pytanie: Dlaczego w tym poście do wynagrodzenia pracownika dolicza się ZUS i składki pracodawcy? Czy pracodawca nie pracuje i nie generuje dochodu? Jeśli nie, to jego problem i jego koszt, pracownika to nie interesuje. Jeśli dochód pracownika wynosi mniej niż niż 120k zł rocznie, podatek wynosi 12%, a nie 32% W przypadku zarobków 10k miesięcznie podatek wynosi 1200. To są podatki pracownika, a nie pracodawcy. Z resztą pracodawca widzi wypłatę brutto, a pracownik netto. Jawne naginanie statystyk pod swoją tezę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kompletnie nie rozumie pan problemu i tylko podkręca spór na linii pracownik/ pracodawca. W tej wrzutce chodzi oto że państwo zabierze 55% kosztów jakie pracodawca musi zapłacić za pracownika.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale dzięki temu macie wysokiej jakości świadczenia NFZ i wysokie emerytury (o ile dożyjecie bo inaczej przepadnie - mimo tego ZUS dalej pod kreską). Do niedawna straszyli zamianą B2B na UoP, żeby wszyscy byli okradani po równo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane