He, he to najgłupsza teza jaką ostatnio słyszałem i to od profesora - całe szczęście nauk humanistycznych. Tylko nie mówcie mu z jaką prędkością poruszają się pociągi w Chinach bo chłop oszaleje.
A samolotem to on kiedyś leciał? Typowa prędkość to 800 km/h. A po za tym gdy taki samolot się rozbija to nikt nie przeżywa. Z pociągu kilku żywych by wyszło gdyby nawet przy prędkości 350km/h się rozbił.
Ma chlop racje w Polsce tory po modernizaji moga przyjac pociagi do 160 km/godz . Kupia pociagi ktore osiagna 350 km /godz i gdzie one pojada, zanim wybuduja tory dla tych pociagow to pociagi sie zestarzeja i pojda na zlom
Jaką rację? gdyby tak każdy myślał nikt by nie kupował aut które mogą więcej niż 140km/h bo i po co? skoro to u nas najwyższa prędkość z jaką można jeździć. A to guzik prawda bo nie liczą się prędkości a komfort i bezpieczeństwo. Ato z homologacją na 300km/h jest bardziej bezpieczne od tego z 100km/h ale to trzeba mieć trochę oleju w głowie by wiedzieć że homologacje z nieba nie spadają.
i to jest właśnie to drugie dno, po dojściu do władzy uśmiechnięci zmienili reguły przetargu,by wyeliminować polskich producentów zestawów,którzy osiągają max 250kmh, aktualnie faworytem do zwycięstwa jest niemiecki Siemens, co za przypadek....
He, he to najgłupsza teza jaką ostatnio słyszałem i to od profesora - całe szczęście nauk humanistycznych. Tylko nie mówcie mu z jaką prędkością poruszają się pociągi w Chinach bo chłop oszaleje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gliński już dawno oszalał. Tak jak reszta pisiorów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A samolotem to on kiedyś leciał? Typowa prędkość to 800 km/h. A po za tym gdy taki samolot się rozbija to nikt nie przeżywa. Z pociągu kilku żywych by wyszło gdyby nawet przy prędkości 350km/h się rozbił.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ma chlop racje w Polsce tory po modernizaji moga przyjac pociagi do 160 km/godz . Kupia pociagi ktore osiagna 350 km /godz i gdzie one pojada, zanim wybuduja tory dla tych pociagow to pociagi sie zestarzeja i pojda na zlom
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaką rację? gdyby tak każdy myślał nikt by nie kupował aut które mogą więcej niż 140km/h bo i po co? skoro to u nas najwyższa prędkość z jaką można jeździć. A to guzik prawda bo nie liczą się prędkości a komfort i bezpieczeństwo. Ato z homologacją na 300km/h jest bardziej bezpieczne od tego z 100km/h ale to trzeba mieć trochę oleju w głowie by wiedzieć że homologacje z nieba nie spadają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znowu megalomania rządzących. Można by kupić wiele więcej tańszych (200km/h) Ale po co?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Koń bezpieczny? Co ty. Nie ma airbag, abs i może obs**ć. Ale Gliński chyba myśli jak zacofany stary cap.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niezbyt ekologiczny? De**l. A nie, zapomniałem o bąkach konia niosących CO2.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
potrzebujemy pociągów jedżących 350 km/h bo takich nie produkuje sie w Polsce tylko u niemca
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i to jest właśnie to drugie dno, po dojściu do władzy uśmiechnięci zmienili reguły przetargu,by wyeliminować polskich producentów zestawów,którzy osiągają max 250kmh, aktualnie faworytem do zwycięstwa jest niemiecki Siemens, co za przypadek....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeba...ncowi pisowskiemu zawsze coś przeszkadza. Niech jeżdżą 75 km/h jak wasze, ruskie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Większość pisowców nie dorosła i nie rozumie 21 wieku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane