Reklama
Reklama

Komentarze

7
[Usunięty użytkownik]

Niby chorych, ale z drugiej strony, było lepiej. To było chyba w 1992 roku, jak moja mama policzyła ile mięsa zjadaliśmy "na kartki", a ile w owym czasie. Wyszło, że "na kartki", bo później było w sklepach, ale w uj drogie. Mięso to tylko przykład.

D
darek286 Łowca

Komunę przeżyłem choć 1981 miałem niecałe 13 lat. Qrwa zabrała mi najlepsze lata młodości. Jeśli ktoś za tym tęskni to niech wypierdala do Moskwy lub Mińska.

G
gjpk Wieśniak

Konfederacja nie wie o co chodzi, ale lubią to. Pisowcy wiedzą o co chodzi i też to lubią.

F
Fikus62940 Wieśniak

Czasy były normalne, tylko gospodarka była chora i władza do d.... Ludzie się kochali, mieli dużo dzieci, były przyjaźnie, znajomości, silne społeczeństwo sąsiedzkie. W sklepach nic nie było, ale każdy miał jakoś w domu pralkę, telewizor, mięso, paliwo, wódkę. Dało się dogadać, załatwić, wymienić.

G
GorszyAleLepszy Wyjadacz

Kartki to były gdy solidarność rozbijała komunę, a trochę wcześniej za Gierka był rozwój, poczucie bezpieczeństwa, stabilność. Czy wszystko dobrze? Nie, wiele paskudnych rzeczy. Moja mama straciła szansę na awanse i przydział mieszkania, gdy pokłóciła się z partią w 1974 a nie wtedy gdy odwaga staniała, bo wszyscy to robili około 1980. Ja kilka razy miałem duże problemy w szkołach za poglądy i brak udziału w pochodach itp. Ale przyjaźń to była przyjaźń, do nocy graliśmy w podchody, stawialiśmy szałasy i szańce... Nikt nikogo nożem nie dźgał. Więcej radochy było gdy zatargalismy do skupu trochę

G
GorszyAleLepszy Wyjadacz

butelek i mieliśmy parę groszy na lody niż teraz gdy teraz gdy siedząca na smartfonie młodzież dostaje kilka set lub tysięcy kieszonkowego.

H
henryk Szyderca

darek286, jeśli w 1981 roku miałeś 13 lat,to wypowiadasz się na temat rzeczy których nie rozumiesz. Najlepsze lata młodości przeżywa się trochę później.Jesli masz złe wspomnienia z rodzinnego domu,to nie jest wina systemu. Błędne jest też nazywanie tego systemu "komuną",w Polsce w tym czasie był socjalizm a nie komunizm. Te dwa systemy znacząco różnią się od siebie.

Reklama