Młody szykuje się na sylwestra w Paryżu. Jeszcze kilku takich i za rok może przekroczą granicę 1200 spalonych samochodów. W tym roku troszkę im brakło.
Dać dziecku fajerwerki do ręki to gorszę niż dać mu browara do ręki. Bo browara spróbuje poczuje gorycz wypluje i wywali. A fajerwerkami podpali domy sąsiadom, poblskiie samochody i ludzi.
Patologia jakaś. Po ch*ju śmieszne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Młody szykuje się na sylwestra w Paryżu. Jeszcze kilku takich i za rok może przekroczą granicę 1200 spalonych samochodów. W tym roku troszkę im brakło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dać dziecku fajerwerki do ręki to gorszę niż dać mu browara do ręki. Bo browara spróbuje poczuje gorycz wypluje i wywali. A fajerwerkami podpali domy sąsiadom, poblskiie samochody i ludzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane