A co jest z katolami nie tak? Przecież czarna książka zakazuje leczenia, poza modlitwą i wodą święconą, bo się burzy boski porządek i pomyślunek. Dlaczego katole zamiast do kościoła, jak im coś dolega, leżeć krzyżem i mamrotać lecą do szpitala? Taka słaba ich wiara, czy ten zmyślony przyjaciel jednak nic nie może? Pewnie jedno i drugie, a wszystko na pokaz i manipulować de**lami.
A co jest z katolami nie tak? Przecież czarna książka zakazuje leczenia, poza modlitwą i wodą święconą, bo się burzy boski porządek i pomyślunek. Dlaczego katole zamiast do kościoła, jak im coś dolega, leżeć krzyżem i mamrotać lecą do szpitala? Taka słaba ich wiara, czy ten zmyślony przyjaciel jednak nic nie może? Pewnie jedno i drugie, a wszystko na pokaz i manipulować de**lami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Money, money, money...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane