Ja się bardziej cieszyłem z kalkulatora. Ze aż otworzyłem książkę z fizyki i zacząłem obliczać różne wzory dla zabawy. Siła odsrodkowa czy jak by długo coś spadało. Albo ile trzeba się rozpędzać do prędkości światła aby w fotel wgniatało tylko siłą siła grawitacji ziemskiej i nie więcej - jakieś pół roku. A potem to samo przy hamowaniu.
No to był na tamte czasy poważny sprzęt w wysokiej cenie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
odebrałeś swoje miliony/miliardy od kaczora to kup obrabowanym
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja się bardziej cieszyłem z kalkulatora. Ze aż otworzyłem książkę z fizyki i zacząłem obliczać różne wzory dla zabawy. Siła odsrodkowa czy jak by długo coś spadało. Albo ile trzeba się rozpędzać do prędkości światła aby w fotel wgniatało tylko siłą siła grawitacji ziemskiej i nie więcej - jakieś pół roku. A potem to samo przy hamowaniu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane