Ja już zna tłumaczenia prażaków. Prawak powie to te drugie auto uderzyło w moja a nie ja w jego to ja niewinny. Ch.j ze wyjeżdżałem z drogi bez pierwszeństwa.
50-letni mężczyzna trafił do szpitala a proboszcz na cmentarz. Jako klient. A co do lekceważenia, to slynne były zdarzenia w Wawie, gdy z terenu kurii biskupiej wyjechały samochody, z pierwszego wyskoczył młody ksiądz w sutannie z lizakiem, zatrzymał ruch na ulicy aby biskupia limuzyna mogła wyjechać z bramy.
Ja już zna tłumaczenia prażaków. Prawak powie to te drugie auto uderzyło w moja a nie ja w jego to ja niewinny. Ch.j ze wyjeżdżałem z drogi bez pierwszeństwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dresy, kibole również... to też "człowiek". Nikt nie jest perfekcyjny ;) Kolejny raz komuś nie pykło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
50-letni mężczyzna trafił do szpitala a proboszcz na cmentarz. Jako klient. A co do lekceważenia, to slynne były zdarzenia w Wawie, gdy z terenu kurii biskupiej wyjechały samochody, z pierwszego wyskoczył młody ksiądz w sutannie z lizakiem, zatrzymał ruch na ulicy aby biskupia limuzyna mogła wyjechać z bramy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać Nieistniejący tak chciał... A media płaczą nad losem proboszcza...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane