Jesteście kr***nami i to do spodu. Widzisz cenę jesteś Cebulakiem więc grzecznie wstajesz cos mruczysz pod nosem że jednak "nie ma tego co szukasz" i wychodzisz po czym idziesz do restauracji obok i może ceny Ci będą pasowały bo są jak wszędzie. Jednak tutaj ceny są wysokie a płacisz za prestiż bo "możesz". Skoro tego nie rozumiesz zakładam że nie jeździsz Bentleyem i nie wiesz co znaczy być na Seszelach. Bentley jedzie i Dacia jedzie ale z jakiegoś powodu ktoś kupuje Bentleya to samo słonko świeci na Madagaskarze ale ktoś leci na Seszele. Te paragony grozy są po to żeby stworzyć hejt na Polsk
Jak ktoś jeździ turystycznie po Europie, to niech sobie przypomni czy widział kiedyś (w miejscowościach turystycznych) powyżej 2€, no może 3€. Tutaj jest po 10€. Gratulacje!
Moj brat co roku na ferie jezdzi do zakopanego (maja tam jakas zaprzyjazniona babke co jemu i jego znajomym nieszkanie wynajmuje ze to jakos fajnie im wychodzi). Mowil ze faktycznie sa takie restauracje ze maja takie ceny. Ale Ty te ceny widzisz zanim zamowisz nie podoba sie wychodzisz to nie jest tak ze dopiero przy placeniu wiesz ile co kosztuje. A wystaczy pojsc 100m dalej i tam juz beda w miare normalne ceny.
Stary paragon, o którym było głośno z rok temu. Dlatego data zamazana, Bamboocza błysnąć na odgrzewanych kotletach zamierza. Właściciel hotelu i restauracji wyjaśnił to już dawno, w hotelu są głównie Arabowie, którzy po pierwsze, chcą mieć luksus, po drugie, ceny takie nie robią wrażenia. A jak ktos chce z ulicy wejść, to cennik ma podany i nie musi się tu stołować.
Bez jaj.Byłem w tamtym roku.Ceny w restauracjach porównywalne jak wszędzie a jeżdżę dużo po kraju. Jedliśmy obiad w karczmie Biały Miś na Krupówkach,Jedno danie ok 50 zł. Dobre. Nie wiem skąd te paragony grozy.
Trzeba było przyjechać pociągiem rano ze swoim zarciem i napojami. Tego samego dnia wrócić wieczornym pociągiem. Gdy ja tam byłem z moimi rodzicami za komuny to właśnie w ten sposób. A nie jakieś restauracje się zachciało biedakom.
Kto bogatemu zabroni ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesteście kr***nami i to do spodu. Widzisz cenę jesteś Cebulakiem więc grzecznie wstajesz cos mruczysz pod nosem że jednak "nie ma tego co szukasz" i wychodzisz po czym idziesz do restauracji obok i może ceny Ci będą pasowały bo są jak wszędzie. Jednak tutaj ceny są wysokie a płacisz za prestiż bo "możesz". Skoro tego nie rozumiesz zakładam że nie jeździsz Bentleyem i nie wiesz co znaczy być na Seszelach. Bentley jedzie i Dacia jedzie ale z jakiegoś powodu ktoś kupuje Bentleya to samo słonko świeci na Madagaskarze ale ktoś leci na Seszele. Te paragony grozy są po to żeby stworzyć hejt na Polsk
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I jeszcze napiwek chcą mimo że już doliszony
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak ktoś jeździ turystycznie po Europie, to niech sobie przypomni czy widział kiedyś (w miejscowościach turystycznych) powyżej 2€, no może 3€. Tutaj jest po 10€. Gratulacje!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moj brat co roku na ferie jezdzi do zakopanego (maja tam jakas zaprzyjazniona babke co jemu i jego znajomym nieszkanie wynajmuje ze to jakos fajnie im wychodzi). Mowil ze faktycznie sa takie restauracje ze maja takie ceny. Ale Ty te ceny widzisz zanim zamowisz nie podoba sie wychodzisz to nie jest tak ze dopiero przy placeniu wiesz ile co kosztuje. A wystaczy pojsc 100m dalej i tam juz beda w miare normalne ceny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stary paragon, o którym było głośno z rok temu. Dlatego data zamazana, Bamboocza błysnąć na odgrzewanych kotletach zamierza. Właściciel hotelu i restauracji wyjaśnił to już dawno, w hotelu są głównie Arabowie, którzy po pierwsze, chcą mieć luksus, po drugie, ceny takie nie robią wrażenia. A jak ktos chce z ulicy wejść, to cennik ma podany i nie musi się tu stołować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bez jaj.Byłem w tamtym roku.Ceny w restauracjach porównywalne jak wszędzie a jeżdżę dużo po kraju. Jedliśmy obiad w karczmie Biały Miś na Krupówkach,Jedno danie ok 50 zł. Dobre. Nie wiem skąd te paragony grozy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A to ktoś tam jeszcze jeździ? To jestem zaskoczony.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To pewnie z tz księstwa Góralskiego gdzie eks detektyw wypoczywał na sylwestra
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego ten rachunek nie jest po arabsku?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ano jeździcie tam , to płaćcie!!!!!😂😂😂😂
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakoś nie widać że to w zakopanym.Jestem często w Zakopanem i takich cen nie widziałem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Górale tylko ceprów skubią, swoi mają 99% zniżki w DB !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba było przyjechać pociągiem rano ze swoim zarciem i napojami. Tego samego dnia wrócić wieczornym pociągiem. Gdy ja tam byłem z moimi rodzicami za komuny to właśnie w ten sposób. A nie jakieś restauracje się zachciało biedakom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Qrwa ceny 2x takie jak w Alpach. Olał was raz byłem w Zakopanem ostatni raz 2006 roku i powiedziałem dzięki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozumie że aktualnie w "Alpach" można zjeść jajecznicę za 8 euro
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To po co żeś tam jechał?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nigdy tam już nie pojadę. Pier..ć górali i ich pazerność.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
67 zeta za jajecznicę?!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo ze smyranych jaj.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakiś bar Geslerowej ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ksiestwo Góralskie jest na Youtube jak "książulo" testował
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane