Reklama
Reklama

Komentarze

4
D
danzby Szyderca

Kiedys jadac autobusem w Toronto,doswiadczylem podobnej sytuacji, z tym ,ze zmiennik dotarl ok 15 min po tym jak kierowca zakonczyl zmiane. Grzecznie siedzielismy w autobusie,nikt nie narzekal,nie awanturowal sie,pelny relaks.

A
aksmarta Wieśniak

Przecież to normalne. W Krakowie tak robią.

V
vacarius Master

Ciekawe co by było gdyby karetka pogotowia czekała aż oni się zmienią. A pacjent z zawałem umarł bo medycy przyjechali 5 minut za późno. Wszelkie blokowanie drogi powinno być karane mandatami wyższymi niż nie ustąpienie pieszenstwa pieszemu. Nie tylko wtedy gdy faktyczne jedzie karetka. Bo zawsze może jechać akurat karetka.

J
Ja1971 Wieśniak

kto tego na podmianę dopuścił do pracy, przecież widać że jest dość jak nie bardzo chory od nadwagi

Reklama