Pan motocyklista nie ma racji. Dziewczę weszło na jezdnię bez uprzedniego upewnienia się czy może oraz w momencie gdy przejeżdżał samochód. W tej sytuacji racja leży po stronie pani z BMW.
Idąca Pani miała wyliczoną swoją prędkość, żeby na spokojnie przejść za autem, a tu pinda za kierownicą się zatrzymuje i pitoli jakieś farmazony. "Jedź pani i nie blokuj drogi" ;)
Pan motocyklista nie ma racji. Dziewczę weszło na jezdnię bez uprzedniego upewnienia się czy może oraz w momencie gdy przejeżdżał samochód. W tej sytuacji racja leży po stronie pani z BMW.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To chyba tylko w Polsce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Idąca Pani miała wyliczoną swoją prędkość, żeby na spokojnie przejść za autem, a tu pinda za kierownicą się zatrzymuje i pitoli jakieś farmazony. "Jedź pani i nie blokuj drogi" ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane