U prywacaka 10 minut za 250zł zapłacisz i wypad. Dlatego nie ma u prywaciaków opóźnień w harmonogramie. A na NFZ pacjent przebywa w gabinecie tyle ile wymaga jego stan zdrowia. U wielu pacjentów z 10 minut robi się pół godziny. No i potem harmonogram rozwalony. No ale co tam lepiej aby lekarz starą babę wykopał z gabinetu niż ją leczył bo jej 10 minut się skączyło?
to jest żałosne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W NFZ dalej stabilnie xd
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stabilnie i de**lnie. A jaśnie panie i panowie doktorzy dalej robią co chcą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać, szef placówki jest totalnym de**lem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dlatego sluzba zdrowia powinna byc prywatna
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U prywacaka 10 minut za 250zł zapłacisz i wypad. Dlatego nie ma u prywaciaków opóźnień w harmonogramie. A na NFZ pacjent przebywa w gabinecie tyle ile wymaga jego stan zdrowia. U wielu pacjentów z 10 minut robi się pół godziny. No i potem harmonogram rozwalony. No ale co tam lepiej aby lekarz starą babę wykopał z gabinetu niż ją leczył bo jej 10 minut się skączyło?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakbyś był poważnie chory to by cię brakło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Starej babie już niewiele pomoże...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyżby wzorowali się na pkp?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane