W głowie pomarańczowego szaleńca
przez
saviola
— 2 miesiące temu
Naszym George Orwell jest Stanisław Bareja. Wielki i zacny to był reżyser, który w swojej wielkości jasowidztwa przewidział istnienie malutkiego kundelka, tymczasowo mieszkającego w pałacu i na kolanach szorującego do swego pana pomarańczowego pe****la, kundla Putina.
Zgłoszenie zostało wysłane