Martyrologiczna walka towarzysza Kaczyńskiego z setką dzikich dzików samców. I widok prawackich dziennikarzy z zachwytem za twarzach i sikających po nogach ze szczęścia.
Jesu jaki ten człowiek jest obyty.... A tak naprawdę w du**e był 💩 widział śpi w nogach i gazetą nie nakrywa... Durne te jego życie durne i za długie🤷🏻.
Martyrologiczna walka towarzysza Kaczyńskiego z setką dzikich dzików samców. I widok prawackich dziennikarzy z zachwytem za twarzach i sikających po nogach ze szczęścia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesu jaki ten człowiek jest obyty.... A tak naprawdę w du**e był 💩 widział śpi w nogach i gazetą nie nakrywa... Durne te jego życie durne i za długie🤷🏻.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane