Fakt: mieszkam w Bieszczadach czy Podkarpaciu to nie będę chodził do lasu bo tam są drapieżniki groźne dla człowieka Ale co kiedy one wchodzą do wsi jak wilki czy do przydomowych ogródków jak niedźwiedzie? I na marginesie: żołnierza pod Szczecinem nie zabił myśliwy tylko pracownik - jeśli tak można powiedzieć - wynajęty przez Urzad Miasta do redukcji dzikow
Fakt: mieszkam w Bieszczadach czy Podkarpaciu to nie będę chodził do lasu bo tam są drapieżniki groźne dla człowieka Ale co kiedy one wchodzą do wsi jak wilki czy do przydomowych ogródków jak niedźwiedzie? I na marginesie: żołnierza pod Szczecinem nie zabił myśliwy tylko pracownik - jeśli tak można powiedzieć - wynajęty przez Urzad Miasta do redukcji dzikow
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane