Ale miałeś powalonych rodziców. Ja to mogłem wychodzić kiedy chce. Co za dużo racicowej troskliwości to nie zdrowo. Dziś to mam podobne po wizyce na świeta u siostry. A wróciłeś już do domu a dojechałeś tym autem bez wypadku. Bo ja pi****le babo ja tylko 50km przejechałem a ty panikujesz tak jak bym na na froncie Rosyjsko-Bałoruskim jechał tym autem.
Tak było.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale miałeś powalonych rodziców. Ja to mogłem wychodzić kiedy chce. Co za dużo racicowej troskliwości to nie zdrowo. Dziś to mam podobne po wizyce na świeta u siostry. A wróciłeś już do domu a dojechałeś tym autem bez wypadku. Bo ja pi****le babo ja tylko 50km przejechałem a ty panikujesz tak jak bym na na froncie Rosyjsko-Bałoruskim jechał tym autem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No oczywiście na trzeżwo wracałęm po przenocowaniu i wytrzeżwenu u siostry.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane