Podobne posty
Komentarze
3obstawiam "domową metodę suplementacji żelaza". kiedy nie było gotowych suplementów dostępnych w aptekach, a gwoździe były kute z samego żelaza może miało to trochę sensu. przy okazji, współczesne gwoździe nie są czystym żelazem – zawierają węgiel oraz domieszki metali ciężkich. no i jeszcze ż...
obstawiam "domową metodę suplementacji żelaza". kiedy nie było gotowych suplementów dostępnych w aptekach, a gwoździe były kute z samego żelaza może miało to trochę sensu. przy okazji, współczesne gwoździe nie są czystym żelazem – zawierają węgiel oraz domieszki metali ciężkich. no i jeszcze żelazo wchodzące w reakcję z kwasem jabłkowym nie przyswaja się dobrze w przewodzie pokarmowym. w przypadku anemii już chyba lepszym rozwiązaniem jest używanie Żelaznej Rybki (Lucky Iron Fish) w przygotowaniu posiłków, jeśli ktoś ma ciężki problem z łykaniem tabletek, a tego potrzebuje.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A po tem pretensje czemu dzieci są zacofanie🤦🏻
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Psychika kobiety w ciąży podlega intensywnym zmianom pod wpływem burzy hormonalnej (wzrost estrogenów i progesteronu) oraz adaptacji do nowej roli.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety, ciemni, zacofani i niedorozwinięci rozmnażają się jak króliki.
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no, takiego samozaorania się w wykonaniu podrygującego_z_fujarami dawno nie widziałem. pogratulował samokrytyki :)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za głupia abababa jesteś, żeby najprostszą ironię wyłapać. Twoi rodzice są rodzeństwem prawda?
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jestem pewny, że nie rozpoznałbyś ironii od główki kapusty, nawet gdyby ktoś ci ją oznaczył wielkim, migającym neonem... o jej praktycznym zastosowaniu nie wspominając :). a z tymi "rodzicami", dziwnym tropem podążają twoje skojarzenia i wygląda, że masz własne traumatyczne doświadczenia w tym temac...
jestem pewny, że nie rozpoznałbyś ironii od główki kapusty, nawet gdyby ktoś ci ją oznaczył wielkim, migającym neonem... o jej praktycznym zastosowaniu nie wspominając :). a z tymi "rodzicami", dziwnym tropem podążają twoje skojarzenia i wygląda, że masz własne traumatyczne doświadczenia w tym temacie, które przenosisz na innych. cóż, twoja trauma, twoja sprawa. od tego są sesje z psychologiem, żebyś to przepracował, a nie rzucał w innych "swoim gów.nem" jak małpa w zoo. no a teraz sio na drzewo prostować banany!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jestem pewny, że nie rozpoznałbyś ironii od główki kapusty, nawet gdyby ktoś ci ją oznaczył wielkim, migającym neonem, o jej praktycznym zastosowaniu nie wspominając, więc nie pitol :). a z tymi "rodzicami", dziwnym tropem podążają twoje skojarzenia i wygląda, że masz własne traumatyczne doświadczen...
jestem pewny, że nie rozpoznałbyś ironii od główki kapusty, nawet gdyby ktoś ci ją oznaczył wielkim, migającym neonem, o jej praktycznym zastosowaniu nie wspominając, więc nie pitol :). a z tymi "rodzicami", dziwnym tropem podążają twoje skojarzenia i wygląda, że masz własne traumatyczne doświadczenia w tym temacie, które przenosisz na innych. cóż, twoja trauma, twoja sprawa. od tego są sesje z psychologiem, żebyś to przepracował, a nie rzucał w innych "swoim gów.nem", jak ta małpa w zoo. no a teraz sio na drzewo prostować banany!
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedyne z czym miałbym problem w odróżnieniu od główki kapusty, to byłby twój pusty kapuściany łeb. Tusi nieuku banany nie rosną na drzewach ( nawet w najbardziej nieudolnej ironii)
Zglos komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane