Reklama
Reklama

Komentarze

3
R
RychoLX Snajper

Historyjka która wydarzyła się u mnie w pracy. Przełożony, który jeszcze niedawno pracował na tym samym stanowisku co podwładny ale awansował (stąd dialog na "ty"), straszy podwładnego: "Zobaczysz po Bożym Ciele". Na co podwładny: "Z ciebie jest boże ciele". I potem przez jakiś czas funkcjonowało, że na pytanie "Jakiego dziś na zmianie mamy szefa?", odpowiedź była "Boże cielę".

B
baxbany Wyjadacz

Kiedyś pochody pierwszomajowe, teraz pochody bożego ciała!

E
Endriu117 Padawan

Jednak życie potrafi pisać scenariusze!

Reklama