niby brzmi głupio, a jednak takie są - np. szyszki z ryżu dmuchanego z kajmakiem, które były kiedyś bardzo popularne albo ciastka owsiane z czekoladą, które lepi się na po zagotowaniu i wymieszaniu składników, a następnie wrzuca do lodówki do stężenia. a co do samego gotowania, jak jedzenie może być pe**lskie? czy ktoś tu na przywalił głową w prawicowy krawężnik i swój brak testosteronu nadrabia w internetach, wyzywając piekących ciasteczka o pe**łów? przecież to jest de**lne :)
niby brzmi głupio, a jednak takie są - np. szyszki z ryżu dmuchanego z kajmakiem, które były kiedyś bardzo popularne albo ciastka owsiane z czekoladą, które lepi się na po zagotowaniu i wymieszaniu składników, a następnie wrzuca do lodówki do stężenia. a co do samego gotowania, jak przygotowywanie jedzenia może być pe**lskie? czy ktoś tu na przywalił głową w prawicowy krawężnik i swój brak testosteronu nadrabia w internetach, wyzywając piekących ciasteczka o pe**łów? przecież to jest tak de**lne, że fałdy na mózgu się prostują :)
No trochę gościa rozumiem, tekst "ostatnio wsuwałem całkiem pysznego murzynka" może być różnie odebrany. Po drugie ciasteczek się nie pije, a wiadomo, jak czegoś się nie da polać to niemęskie jest.
Nie ma to jak gotowane ciasteczka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niby brzmi głupio, a jednak takie są - np. szyszki z ryżu dmuchanego z kajmakiem, które były kiedyś bardzo popularne albo ciastka owsiane z czekoladą, które lepi się na po zagotowaniu i wymieszaniu składników, a następnie wrzuca do lodówki do stężenia. a co do samego gotowania, jak jedzenie może być pe**lskie? czy ktoś tu na przywalił głową w prawicowy krawężnik i swój brak testosteronu nadrabia w internetach, wyzywając piekących ciasteczka o pe**łów? przecież to jest de**lne :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niby brzmi głupio, a jednak takie są - np. szyszki z ryżu dmuchanego z kajmakiem, które były kiedyś bardzo popularne albo ciastka owsiane z czekoladą, które lepi się na po zagotowaniu i wymieszaniu składników, a następnie wrzuca do lodówki do stężenia. a co do samego gotowania, jak przygotowywanie jedzenia może być pe**lskie? czy ktoś tu na przywalił głową w prawicowy krawężnik i swój brak testosteronu nadrabia w internetach, wyzywając piekących ciasteczka o pe**łów? przecież to jest tak de**lne, że fałdy na mózgu się prostują :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No trochę gościa rozumiem, tekst "ostatnio wsuwałem całkiem pysznego murzynka" może być różnie odebrany. Po drugie ciasteczek się nie pije, a wiadomo, jak czegoś się nie da polać to niemęskie jest.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nikt nie gotuje ciasteczek. Ciasteczka się piecze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane