Reklama
Z życia

Pisowskie szury rzuciły się na ministra za tę wypowiedź. Tego lepiej nie można było ująć: Wtedy chodziło o samolot, teraz chodzi o Polskę sabotowaną przez kogoś, kto nigdy nie powinien być w pałacu prezydenckim

Zgłoś post

Reklama

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Reklama