kiedy ktoś zawsze mówiący i podpierający się miłosierdziem bożym albo prawem i sprawiedliwością ma odpowiadać za swoje czyny, to zawsze, dziwnym trafem zawsze jest "obłożnie chory" i nie może tego zrobić - przedziwne, prawda? cóż, gdyby było inaczej, pewnie można by to było zaliczyć jako cud™.
No co się Dziwisz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kiedy ktoś zawsze mówiący i podpierający się miłosierdziem bożym albo prawem i sprawiedliwością ma odpowiadać za swoje czyny, to zawsze, dziwnym trafem zawsze jest "obłożnie chory" i nie może tego zrobić - przedziwne, prawda? cóż, gdyby było inaczej, pewnie można by to było zaliczyć jako cud™.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakoś mię to nie dziwi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I taki typ ma czelność o moralności mi mówić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane