Ja wyznaję swoje grzechy mojej żonie. Katolik nigdy nie pozna ciężaru takiej spowiedzi. Ciężko powiedzieć prawdę prosto w twarz bliskiej osobie niż anonimowemu księdzu.
Żydzi, którzy wybrali ukrywanie się przed nazistami w domach bogobojnych polskich katolików mieli pecha. Owszem pomogli i ukryli, bo to dobrzy ludzie byli. Mankamentem było ich chodzenie do spowiedzi. Tam o nich dowiadywał KK, a co było dalej sami wiecie.
Czy naprawdę myślicie ze powiedzenie komuś o swoich grzechach. Anuluje te grzechy prawaki? Karma wam nic nie anuluje!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dorosli ludzie donosza na siebie samych...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PS. - Wiara czyni czuba...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja wyznaję swoje grzechy mojej żonie. Katolik nigdy nie pozna ciężaru takiej spowiedzi. Ciężko powiedzieć prawdę prosto w twarz bliskiej osobie niż anonimowemu księdzu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żydzi, którzy wybrali ukrywanie się przed nazistami w domach bogobojnych polskich katolików mieli pecha. Owszem pomogli i ukryli, bo to dobrzy ludzie byli. Mankamentem było ich chodzenie do spowiedzi. Tam o nich dowiadywał KK, a co było dalej sami wiecie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane