Powiem tak, Anglicy mieli problem do Polaków i z Polakami (którymi zapełniły się brytyjskie więzienia), przestali mieć po Brexicie (wiek XXI), kiedy zaczęło brakować rąk do pracy. Muzułmanie (wnioskuję, że o nich ci chodzi, kiedy piszesz "arabowie"), są tam obecni od XI wieku i pierwszych wypraw krzyżowych (celowo z małej), tak, że ten t(f)ój komentarz trochę z doooopy. Problem z przestępczością, który pojawił się po kolejnych liberalizacjach brytyjskiego prawa, to inna sprawa i dotyczy wszystkich nacji, na wyspach żyjących. Bo wystaw sobie, większość to uczciwi ludzie, wiem byłem.
Wielka Brytania planuje i podejmuje działania, aby odsyłać zagranicznych więźniów – w tym Polaków – do ich krajów pochodzenia. Obywatele Polski należą do jednej z najliczniejszych grup narodowościowych wśród zagranicznych osadzonych w Wielkiej Brytanii (setki osób).
Kiedy pracowałem w Anglii to jak piszesz Arab ( a miałem jednego pracodawcę z Omanu i muzułmanina z Pakistanu i tak wiem że nie Afryka chodzi o wyznanie) miałem nawet pracodawcę żyda i żaden mnie nie oszukał. Zrobił to rodak polak katolik ( prywatnie miłośnik żołnierzy zźębnietych)
@sw2sw, dokładnie, od XI, wieku, całkiem możliwe, że wcześniej. Pierwsi Afrykanie (czarnoskórzy), dotarli na wyspy razem z Rzymianami. Natomiast pierwsi muzułmanie, po 1100 roku ... i ptysiu, to nie Netflix, to historia Europy.
Tak, tak... Zakładali sklepy, budowali meczety, startowali w wyborach do rad miejskich:) Weź już przestań szukać marnych argumentów na poparcie swoich tez, bo się błaźnisz. Chyba, że opowiesz mi o Ahmedzie, księciu Kentu, sir Samirze kanclerzu królewskim czy biskupie Mahmudzie, którzy wywarli przemożny wpływ na życie XII wiecznej Anglii.
Otóż niestety zoltraxx mylisz się. Pierwsze ślady pobytu muzułmanów na terenie Anglii pochodzą nie z XI ale z VIII wieku(ok. 794 roku): Anglosaski król Offa z Mercji wybił monetę (mancus) z arabskim napisem Szahady (muzułmańskiego wyznania wiary), co świadczy o wczesnych kontaktach handlowych z światem islamu. Może przybyli tam z ładunkiem niewolników Słowian. Istnieją ślady archeologiczne że już wtedy w okolicach czeskiej Pragi istniało wielkie targowisko niewolników gdzie bardzo aktywni byli kupcy arabscy.
https://www.manchester.gov.uk/online-directories/libraries-directories/archives-and-local-history-directories/migration-and-ethnic-history/view-all-records/early-arab-and-muslims
Weź pod uwagę że Mińsku czy też w Petersburgu w szkołach nie uczą historii Europy tylko Rosji a oni bidulki dopiero jako księstwo dzielnicowe istnieli od 1213 ( a jaki samodzielny byt od 1263 czyli XIII wiek) a i tak 1271 do 1480 musieli płacić jarłyk Mongołom/ Tatarom. To skąd taki biedny ruski trolik za kapiejke ma znać historię arabów czy Anglosasów w XI wieku. Swoją drogą ciekawe że w Rosji ma teraz netflixa pewnie przez VPN albo pirackie kopie seriali kradnie
Lepiej, kolego. Na północy Polski (tak od Kaliningradu, do Gdańska), jest mnóstwo sklepów i reklam po drodze, gdzie wszystko jest pisane cyrylicą :) W Elblągu jak szukają do roboty, to nawet na sklep chcieli kogoś z j. rosyjskim :)
Kuchnia arabska jest niezwykle popularna na całym świecie ze względu na bogactwo aromatów, świeże warzywa i unikalne przyprawy. Najbardziej znane globalnie specjały to aksamitny hummus, chrupiące kotleciki falafel, orzeźwiająca sałatka tabbouleh oraz pasta z pieczonego bakłażana baba ghanoush.
Fakt, zgadzam się. Problem w tym, że żaden kato-pisde**l, nawet nie spróbuje tego zrozumieć. Im pasuje uboga kuchnia ruska, kartoszki i kapusta podlana samogonem.
Kuchnia arabska jest pyszna, sam coś pichcę po ichniemu. Problem nie leży w smaku tylko w zasiedlaniu ziem przez ludy obce kulturowo. Hmm... a wydawało mi się, że nie jest to trudne do zrozumienia.
@sw2sw problem, a raczej jego konsekwencje są polityce kolonialnej dawnych mocarstw i osobiście rozumiem tych ludzi. Mają prawo żądać od dawnych zaborców, takiego czy innego zadośćuczynienia. Rozwiązania są dwa. Albo Europa będzie inwestować i wspierać kraje Afryki Północnej i Saharyjskiej, jednocześnie wyprowadzając kapitał z Europy Wschodniej co doprowadzi do katastrofy w Polsce, Czechach, Słowacji, Węgrzech, Austrii albo zacznie do nich strzelać do uchodźców z Afryki, wyprowadzając korwety na morze Śródziemne. Jedno i drugie rozwiązanie złe, co więc proponujesz ?
A skąd pomysł, że kapitał ucieknie z Polski? Bo to słaby rynek? Weź... Trzeba bronić granic przed niechcianymi obcymi, zwłaszcza, że wśród tych obcych jest gigantyczny odsetek niepracujących. Pomocą w takiej sytuacji będzie Twoja gościnność, bo przecież przyjmiesz ich pod swój dach? :)
Lokalizacja : Landwehrstraße, Monachium .Super sklep ! Rewelacyjne przyprawy, smaczne i zdrowe słodycze, na bazie daktyli i miodu. Doskonałe kasztany kandyzowane ! No i miła i uczciwa obsługa. Na wadze zawsze troszkę więcej dla klienta. Polecam!
Polskie sklepy z rodzimymi produktami działają obecnie w wielu krajach na całym świecie. Sukces tych miejsc wynika głównie z dużej liczby Polaków mieszkających za granicą oraz z rosnącej popularności polskiej żywności wśród obcokrajowców.
Tomasz43714 - Byłem w Niemczech naście razy i widział mnóstwo sklepów polskich, z obsługą polską i żarciem polskim. To jest świat. Nie Twoja zapierdzona wiocha, rządzona przez pe****la w sutannie! Gdzie na widok księdza, wisok leży z ryjem w g**ju, zaś prawo pierwszej nocy dla szamana czcicie jak obrońcę pe****lii JPII.
No i co ? Takimi tam, są zwykłe sklepy w Londynie, Edynburgu, Dublinie czy Glasgow, prowadzone przez Polaków i dla Polaków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy Anglicy mają problemy z Polakami? Czy Anglicy mają problemy z Arabami?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powiem tak, Anglicy mieli problem do Polaków i z Polakami (którymi zapełniły się brytyjskie więzienia), przestali mieć po Brexicie (wiek XXI), kiedy zaczęło brakować rąk do pracy. Muzułmanie (wnioskuję, że o nich ci chodzi, kiedy piszesz "arabowie"), są tam obecni od XI wieku i pierwszych wypraw krzyżowych (celowo z małej), tak, że ten t(f)ój komentarz trochę z doooopy. Problem z przestępczością, który pojawił się po kolejnych liberalizacjach brytyjskiego prawa, to inna sprawa i dotyczy wszystkich nacji, na wyspach żyjących. Bo wystaw sobie, większość to uczciwi ludzie, wiem byłem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od XI wieku... Netflix to potwierdza:) A chciałbyś, żeby Żoliborz zamienił się w Whitechapel? Wiem, byłem...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wielka Brytania planuje i podejmuje działania, aby odsyłać zagranicznych więźniów – w tym Polaków – do ich krajów pochodzenia. Obywatele Polski należą do jednej z najliczniejszych grup narodowościowych wśród zagranicznych osadzonych w Wielkiej Brytanii (setki osób).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@bumerang/cyrulik - jak zwykle manipuluje. Polacy stanowią ok 1 %osadzonych w Wielkiej Brytanii. Noooo, strasznie dużo!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie dziwi mnie ze trolle prawicy Putina mnie atakuja... taka ich praca, za ruble!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedy pracowałem w Anglii to jak piszesz Arab ( a miałem jednego pracodawcę z Omanu i muzułmanina z Pakistanu i tak wiem że nie Afryka chodzi o wyznanie) miałem nawet pracodawcę żyda i żaden mnie nie oszukał. Zrobił to rodak polak katolik ( prywatnie miłośnik żołnierzy zźębnietych)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@sw2sw, dokładnie, od XI, wieku, całkiem możliwe, że wcześniej. Pierwsi Afrykanie (czarnoskórzy), dotarli na wyspy razem z Rzymianami. Natomiast pierwsi muzułmanie, po 1100 roku ... i ptysiu, to nie Netflix, to historia Europy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, tak... Zakładali sklepy, budowali meczety, startowali w wyborach do rad miejskich:) Weź już przestań szukać marnych argumentów na poparcie swoich tez, bo się błaźnisz. Chyba, że opowiesz mi o Ahmedzie, księciu Kentu, sir Samirze kanclerzu królewskim czy biskupie Mahmudzie, którzy wywarli przemożny wpływ na życie XII wiecznej Anglii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Otóż niestety zoltraxx mylisz się. Pierwsze ślady pobytu muzułmanów na terenie Anglii pochodzą nie z XI ale z VIII wieku(ok. 794 roku): Anglosaski król Offa z Mercji wybił monetę (mancus) z arabskim napisem Szahady (muzułmańskiego wyznania wiary), co świadczy o wczesnych kontaktach handlowych z światem islamu. Może przybyli tam z ładunkiem niewolników Słowian. Istnieją ślady archeologiczne że już wtedy w okolicach czeskiej Pragi istniało wielkie targowisko niewolników gdzie bardzo aktywni byli kupcy arabscy. https://www.manchester.gov.uk/online-directories/libraries-directories/archives-and-local-history-directories/migration-and-ethnic-history/view-all-records/early-arab-and-muslims
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Weź pod uwagę że Mińsku czy też w Petersburgu w szkołach nie uczą historii Europy tylko Rosji a oni bidulki dopiero jako księstwo dzielnicowe istnieli od 1213 ( a jaki samodzielny byt od 1263 czyli XIII wiek) a i tak 1271 do 1480 musieli płacić jarłyk Mongołom/ Tatarom. To skąd taki biedny ruski trolik za kapiejke ma znać historię arabów czy Anglosasów w XI wieku. Swoją drogą ciekawe że w Rosji ma teraz netflixa pewnie przez VPN albo pirackie kopie seriali kradnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lepiej, kolego. Na północy Polski (tak od Kaliningradu, do Gdańska), jest mnóstwo sklepów i reklam po drodze, gdzie wszystko jest pisane cyrylicą :) W Elblągu jak szukają do roboty, to nawet na sklep chcieli kogoś z j. rosyjskim :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Monachium działa około 5 do 8 sklepów, które oferują wyłącznie polskie produkty lub posiadają bardzo duże działy z polską żywnością.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kuchnia arabska jest niezwykle popularna na całym świecie ze względu na bogactwo aromatów, świeże warzywa i unikalne przyprawy. Najbardziej znane globalnie specjały to aksamitny hummus, chrupiące kotleciki falafel, orzeźwiająca sałatka tabbouleh oraz pasta z pieczonego bakłażana baba ghanoush.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fakt, zgadzam się. Problem w tym, że żaden kato-pisde**l, nawet nie spróbuje tego zrozumieć. Im pasuje uboga kuchnia ruska, kartoszki i kapusta podlana samogonem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kuchnia arabska jest pyszna, sam coś pichcę po ichniemu. Problem nie leży w smaku tylko w zasiedlaniu ziem przez ludy obce kulturowo. Hmm... a wydawało mi się, że nie jest to trudne do zrozumienia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@sw2sw problem, a raczej jego konsekwencje są polityce kolonialnej dawnych mocarstw i osobiście rozumiem tych ludzi. Mają prawo żądać od dawnych zaborców, takiego czy innego zadośćuczynienia. Rozwiązania są dwa. Albo Europa będzie inwestować i wspierać kraje Afryki Północnej i Saharyjskiej, jednocześnie wyprowadzając kapitał z Europy Wschodniej co doprowadzi do katastrofy w Polsce, Czechach, Słowacji, Węgrzech, Austrii albo zacznie do nich strzelać do uchodźców z Afryki, wyprowadzając korwety na morze Śródziemne. Jedno i drugie rozwiązanie złe, co więc proponujesz ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A skąd pomysł, że kapitał ucieknie z Polski? Bo to słaby rynek? Weź... Trzeba bronić granic przed niechcianymi obcymi, zwłaszcza, że wśród tych obcych jest gigantyczny odsetek niepracujących. Pomocą w takiej sytuacji będzie Twoja gościnność, bo przecież przyjmiesz ich pod swój dach? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oni zyja dla "schabowego", to faworyt Jarozbawa... narodowa potrawa elektoratu PiSu na polskich wsiach!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lokalizacja : Landwehrstraße, Monachium .Super sklep ! Rewelacyjne przyprawy, smaczne i zdrowe słodycze, na bazie daktyli i miodu. Doskonałe kasztany kandyzowane ! No i miła i uczciwa obsługa. Na wadze zawsze troszkę więcej dla klienta. Polecam!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O widzisz. I tak się zmieniać stereotypy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polskie sklepy z rodzimymi produktami działają obecnie w wielu krajach na całym świecie. Sukces tych miejsc wynika głównie z dużej liczby Polaków mieszkających za granicą oraz z rosnącej popularności polskiej żywności wśród obcokrajowców.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tomasz43714 - Byłem w Niemczech naście razy i widział mnóstwo sklepów polskich, z obsługą polską i żarciem polskim. To jest świat. Nie Twoja zapierdzona wiocha, rządzona przez pe****la w sutannie! Gdzie na widok księdza, wisok leży z ryjem w g**ju, zaś prawo pierwszej nocy dla szamana czcicie jak obrońcę pe****lii JPII.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tokarczuk zachwycona
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to musi być fotomontaż, jest zbyt czysto, ani papierka na chodniku. Chyba że u Niemców jest inaczej niż w UK
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane