Najważniejsze, że prawak zawsze za 50 złotych i to tylko raz miesiącu, bo resztę musi dać na grzyba, spaślaka, zasilić partię i jeszcze czarną mafia, a przy minimalnej krajowej lub zasiłkom nie daje rady.
Ale rozumiem, ze nieaktualne, bo pisał pod innymi rządami. Tylko wtedy mu pasowało, teraz oczywiście nie, bo miało być po 5,19. Czy mnie to dziwiwi? Wpisuje się w szeroki nurt krytyki rządu dotyczący drastycznych podwyżek na stacjach po wygaśnięciu wakacyjnego rządowego programu osłonowego „Ceny Paliw Niżej” (CPN) we wrześniu 2026 roku.
Ziemniakiewicz nie kojarzy, że benzyna za dychę to osiągnięcie Pomarańczowej Małpy. Przy okazji - czy to prawda, że Brytyjczycy nie wpuścili go do UK, bo uznali, że jego de**lizm jest zagrożeniem społecznym?
Typowe myślenie lewaka. Nie ważne po ile jest paliwo bo i tak zawsze tankuje za 200zł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najważniejsze, że prawak zawsze za 50 złotych i to tylko raz miesiącu, bo resztę musi dać na grzyba, spaślaka, zasilić partię i jeszcze czarną mafia, a przy minimalnej krajowej lub zasiłkom nie daje rady.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale rozumiem, ze nieaktualne, bo pisał pod innymi rządami. Tylko wtedy mu pasowało, teraz oczywiście nie, bo miało być po 5,19. Czy mnie to dziwiwi? Wpisuje się w szeroki nurt krytyki rządu dotyczący drastycznych podwyżek na stacjach po wygaśnięciu wakacyjnego rządowego programu osłonowego „Ceny Paliw Niżej” (CPN) we wrześniu 2026 roku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ziemniakiewicz nie kojarzy, że benzyna za dychę to osiągnięcie Pomarańczowej Małpy. Przy okazji - czy to prawda, że Brytyjczycy nie wpuścili go do UK, bo uznali, że jego de**lizm jest zagrożeniem społecznym?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane