„Likwidacja” SCT na trytytki
Michał Klimek w towarzystwie Grzegorza Brauna „likwiduje” krakowską Strefę Czystego Transportu, przecinając znak szlifierką. Problem w tym, że według policji znak nie należał do infrastruktury drogowej i najprawdopodobniej był rekwizytem happeningu. Prawdziwa strefa oczywiście od tego nie zniknęła. Polityczny teatr, tylko rekwizyty z marketu budowlanego.
Zgłoś post
✓
Zgłoszenie zostało wysłane