Reklama
Reklama

Komentarze

3
S
sw2sw

Gienka - to co zrobili to zbrodnia, a nie wiocha. Troszkę poszperałem i widzę, że zawyżasz liczbę ofiar i pomijasz udział Indian w tym mo****e. Dlaczego?

Z
ZeigeistHisStory JP 100%

Hiszpanie, zmierzający w stronę stolicy Azteków – Tenochtitlán, zatrzymali się w Choluli. Cortés został ostrzeżony, że lokalni władcy, działający z rozkazu azteckiego cesarza Montezumy II, planują na nich zasadzkę. Chcąc zapobiec zagrożeniu, Cortés wezwał przywódców oraz szlachtę Choluli na dziedziniec głównej świątyni, po czym nakazał swoim żołnierzom ich zaatakować. Według hiszpańskiego żołnierza Diaza Bernala (naocznego świadka wydarzeń), zgromadzeni szlachcice nie zaprzeczyli oskarżeniom, ale twierdzili, że wykonywali jedynie polecenia Montezumy. Przekonanie, że garstka kilkuset Hiszpanów pod wodzą Hernána Cortésa samodzielnie podbiła potężne Imperium Azteków, jest jednym z największych mitów historycznych. W rzeczywistości była to wojna domowa między samymi Indianami. Podczas ostatecznego oblężenia azteckiej stolicy, Tenochtitlán, w 1521 roku, u boku około 900–1300 konkwistadorów walczyło od 150 000 do nawet 200 000 indiańskich sojuszników. Powodem była nienawiść do Azteków. Imperium Azteków było konfederacją militarną, która brutalnie podporządkowywała sobie sąsiednie ludy. Aztekowie narzucali na nich ogromne daniny oraz regularnie porywali tysiące ludzi, aby składać ich w krwawych, masowych ofiarach rytualnych. Dla lokalnych plemion pojawienie się Hiszpanów posiadających nieznaną dotąd broń palną, konie i stalowe pancerze było idealną, geopolityczną okazją do zrzucenia azteckiego jarzma.

J
Jebi-DJ1981_JG Wieśniak

W tej kampanii brał ród Donalda T. Tak twierdzi PiS.

Reklama