A i tak potem ich wszystkich zlikwidowali razem z ich kulturą. 12 lipca 1562 roku hiszpański zakonnik i inkwizytor Diego de Landa przeprowadził w miejscowości Maní masowe widowisko pokutne, tzw. auto-da-fé. Gdy dowiedział się, że schrystianizowani Indianie wciąż potajemnie czczą swoich dawnych bogów, nakazał brutalne śledztwo, a następnie zniszczenie ich dziedzictwa. Zniszczono bezcenne, pisane hieroglifami zwoje Majów. De Landa przyznał się do spalenia 27 ksiąg, jednak inne źródła mówią o znacznie większej liczbie. Do dziś przetrwały zaledwie 4 autentyczne kodeksy Majów na całym świecie. Spalono i rozbito około 5000 świętych wizerunków i kultowych figur itd. Katolscy bandyci zawsze będą bandytami i to z najgłupszego z możliwych powodów, jakiegoś nieistniejącego dziadka z brodą i jego syna, rybaka i jego 12 elffów.
Bekaj, następny krzyżowiec! Zamiast krzyża dzierży w dłoniach sierp i młot, ale jest fanatykiem jak zagorzali katole. Taką żądzę walki ma w ślepiach, że nie dostrzega o czym ta dyskusja. Pomogę... Gieniuchna ociupinkę nie trafiła z wstawką, ale przede wszystkim, w opisie pozwoliła sobie na malutką manipulację.
Gienka - to co zrobili to zbrodnia, a nie wiocha. Troszkę poszperałem i widzę, że zawyżasz liczbę ofiar i pomijasz udział Indian w tym mo****e. Dlaczego?
Hiszpanie, zmierzający w stronę stolicy Azteków – Tenochtitlán, zatrzymali się w Choluli. Cortés został ostrzeżony, że lokalni władcy, działający z rozkazu azteckiego cesarza Montezumy II, planują na nich zasadzkę. Chcąc zapobiec zagrożeniu, Cortés wezwał przywódców oraz szlachtę Choluli na dziedziniec głównej świątyni, po czym nakazał swoim żołnierzom ich zaatakować. Według hiszpańskiego żołnierza Diaza Bernala (naocznego świadka wydarzeń), zgromadzeni szlachcice nie zaprzeczyli oskarżeniom, ale twierdzili, że wykonywali jedynie polecenia Montezumy. Przekonanie, że garstka kilkuset Hiszpanów pod wodzą Hernána Cortésa samodzielnie podbiła potężne Imperium Azteków, jest jednym z największych mitów historycznych. W rzeczywistości była to wojna domowa między samymi Indianami. Podczas ostatecznego oblężenia azteckiej stolicy, Tenochtitlán, w 1521 roku, u boku około 900–1300 konkwistadorów walczyło od 150 000 do nawet 200 000 indiańskich sojuszników. Powodem była nienawiść do Azteków. Imperium Azteków było konfederacją militarną, która brutalnie podporządkowywała sobie sąsiednie ludy. Aztekowie narzucali na nich ogromne daniny oraz regularnie porywali tysiące ludzi, aby składać ich w krwawych, masowych ofiarach rytualnych. Dla lokalnych plemion pojawienie się Hiszpanów posiadających nieznaną dotąd broń palną, konie i stalowe pancerze było idealną, geopolityczną okazją do zrzucenia azteckiego jarzma.
A i tak potem ich wszystkich zlikwidowali razem z ich kulturą. 12 lipca 1562 roku hiszpański zakonnik i inkwizytor Diego de Landa przeprowadził w miejscowości Maní masowe widowisko pokutne, tzw. auto-da-fé. Gdy dowiedział się, że schrystianizowani Indianie wciąż potajemnie czczą swoich dawnych bogów, nakazał brutalne śledztwo, a następnie zniszczenie ich dziedzictwa. Zniszczono bezcenne, pisane hieroglifami zwoje Majów. De Landa przyznał się do spalenia 27 ksiąg, jednak inne źródła mówią o znacznie większej liczbie. Do dziś przetrwały zaledwie 4 autentyczne kodeksy Majów na całym świecie. Spalono i rozbito około 5000 świętych wizerunków i kultowych figur itd. Katolscy bandyci zawsze będą bandytami i to z najgłupszego z możliwych powodów, jakiegoś nieistniejącego dziadka z brodą i jego syna, rybaka i jego 12 elffów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bekaj, następny krzyżowiec! Zamiast krzyża dzierży w dłoniach sierp i młot, ale jest fanatykiem jak zagorzali katole. Taką żądzę walki ma w ślepiach, że nie dostrzega o czym ta dyskusja. Pomogę... Gieniuchna ociupinkę nie trafiła z wstawką, ale przede wszystkim, w opisie pozwoliła sobie na malutką manipulację.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W tej kampanii brał ród Donalda T. Tak twierdzi PiS.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
naród wybrany robi to samo teraz w Palestynie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gienka - to co zrobili to zbrodnia, a nie wiocha. Troszkę poszperałem i widzę, że zawyżasz liczbę ofiar i pomijasz udział Indian w tym mo****e. Dlaczego?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ładnie pokazywać półkłamstwa lewaka, to ruska narracja i jesteś osobiście opłacany przez putina.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hiszpanie, zmierzający w stronę stolicy Azteków – Tenochtitlán, zatrzymali się w Choluli. Cortés został ostrzeżony, że lokalni władcy, działający z rozkazu azteckiego cesarza Montezumy II, planują na nich zasadzkę. Chcąc zapobiec zagrożeniu, Cortés wezwał przywódców oraz szlachtę Choluli na dziedziniec głównej świątyni, po czym nakazał swoim żołnierzom ich zaatakować. Według hiszpańskiego żołnierza Diaza Bernala (naocznego świadka wydarzeń), zgromadzeni szlachcice nie zaprzeczyli oskarżeniom, ale twierdzili, że wykonywali jedynie polecenia Montezumy. Przekonanie, że garstka kilkuset Hiszpanów pod wodzą Hernána Cortésa samodzielnie podbiła potężne Imperium Azteków, jest jednym z największych mitów historycznych. W rzeczywistości była to wojna domowa między samymi Indianami. Podczas ostatecznego oblężenia azteckiej stolicy, Tenochtitlán, w 1521 roku, u boku około 900–1300 konkwistadorów walczyło od 150 000 do nawet 200 000 indiańskich sojuszników. Powodem była nienawiść do Azteków. Imperium Azteków było konfederacją militarną, która brutalnie podporządkowywała sobie sąsiednie ludy. Aztekowie narzucali na nich ogromne daniny oraz regularnie porywali tysiące ludzi, aby składać ich w krwawych, masowych ofiarach rytualnych. Dla lokalnych plemion pojawienie się Hiszpanów posiadających nieznaną dotąd broń palną, konie i stalowe pancerze było idealną, geopolityczną okazją do zrzucenia azteckiego jarzma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać po minusach ilu jest trolli z Końskiej Sekty Bekaj 11 plusów Sw3sw 11 minus ów, niżej -16 trzy wpisy,czyli ten sam troll z 16 kontami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane