Jakiś amator. Są tacy co zabili grube setki tysięcy na dyżurach podczas bezpłatnego urlopu. A ciekawe, gdzie wrócą niektórzy po zakończeniu kadencji, jak pewien osiłek.
Dlaczego mnie to nie dziwi, że nie umiesz nic sprawdzić i zawsze tylko jednostronnie. Nie, pisałem o takim karczewskim, który na urlopie bezpłatnym w swoim szpitalu pobrał 400 tysięcy złotych na dyżurach. Jeśli chodzi o kacprzyka, to tylko o nim pisaliście, a w tym samym czasie co najmniej 4 pisiorów robiło to samo: w Garwolinie, Tomaszowie Lubelskim, Lesku, czy Sanoku. Ale o tym nikt nie wspomiał. A ja pisałem, że trzeba ich wszystkich, tak samo rozliczyć. Nie, że kradł nie ciesząc się, zgodnie z procedurami, dzielił się, czy mu się należało. Zawsze złodzieja publicznych piętnowałem, niezależnie od barw partyjnych, czego wy nie potraficie.
I co, rudy ich rozliczył? Napiszę ci po raz kolejny to może w końcu załapiesz. POPiS to jest to sama złodziejska organizacja, dlaczego ty mi cały czas z pisiorami wyjeżdżasz? Próbujesz w ten sposób zrzucić część winy z KOwcòw i twojego bożka Tuska?
No i właśnie chyba kacprzyk ma zarzuty, a tamci nie. Zatem pytaj prawaków dlaczego nie rozliczają swoich. Bo, jakbyś coś ogarniał, to w tym przypadku zawiadomienie musi złożyć właściciel, czyli lokalny włodarz. A w pozostałych przypadkach nadal to jest prawactwo i nie ma zarzutów. Także kulą w płot i jak widać nie jest to tym samym, jakbyś chciał. Skoro nie widzisz różnicy między pospolitymi przestępstwami, a systemową kradzieżą, to sam jesteś ślepy i zakłamany. I ja nie mam żadnego bożka, nawet takiego, do którego mamrotam jakieś wierszyki.
Jakiś amator. Są tacy co zabili grube setki tysięcy na dyżurach podczas bezpłatnego urlopu. A ciekawe, gdzie wrócą niektórzy po zakończeniu kadencji, jak pewien osiłek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pierwsze dwa zdania to o Kacprzyku? Jeśli tak to byłby pierwszy przypadek kiedy skrytykowałeś kogoś z obozu rudej małpy i jego bananowego gangu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego mnie to nie dziwi, że nie umiesz nic sprawdzić i zawsze tylko jednostronnie. Nie, pisałem o takim karczewskim, który na urlopie bezpłatnym w swoim szpitalu pobrał 400 tysięcy złotych na dyżurach. Jeśli chodzi o kacprzyka, to tylko o nim pisaliście, a w tym samym czasie co najmniej 4 pisiorów robiło to samo: w Garwolinie, Tomaszowie Lubelskim, Lesku, czy Sanoku. Ale o tym nikt nie wspomiał. A ja pisałem, że trzeba ich wszystkich, tak samo rozliczyć. Nie, że kradł nie ciesząc się, zgodnie z procedurami, dzielił się, czy mu się należało. Zawsze złodzieja publicznych piętnowałem, niezależnie od barw partyjnych, czego wy nie potraficie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I co, rudy ich rozliczył? Napiszę ci po raz kolejny to może w końcu załapiesz. POPiS to jest to sama złodziejska organizacja, dlaczego ty mi cały czas z pisiorami wyjeżdżasz? Próbujesz w ten sposób zrzucić część winy z KOwcòw i twojego bożka Tuska?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i właśnie chyba kacprzyk ma zarzuty, a tamci nie. Zatem pytaj prawaków dlaczego nie rozliczają swoich. Bo, jakbyś coś ogarniał, to w tym przypadku zawiadomienie musi złożyć właściciel, czyli lokalny włodarz. A w pozostałych przypadkach nadal to jest prawactwo i nie ma zarzutów. Także kulą w płot i jak widać nie jest to tym samym, jakbyś chciał. Skoro nie widzisz różnicy między pospolitymi przestępstwami, a systemową kradzieżą, to sam jesteś ślepy i zakłamany. I ja nie mam żadnego bożka, nawet takiego, do którego mamrotam jakieś wierszyki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i gdzie tu news? Jest to od lat '90
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane