Dokładnie tak (wiejskisplaw)
Też siedziałem w Holandii i tak samo żarcie podbierali. Zamiast sobie jedzenie kupić to jaranie codziennie. A jedzenie tanie oczywiście nie przeliczając na pln.
Zły tytuł powinno być,mieszkanie w Holandii z Polakami- gdzie są darmozjady i okradają innych kiedy ci pracują.Tacy właśnie jesteśmy swój swojemu wilkiem.
Bo prawda jest taka , że polaczki za granicą to oszczędzają na wszystkim mimo , że dużo artykułów jest tańszych niż w PL. Znam przypadki gdzie polaczki jeździli w nocy na pola i kradli ziemniaki bo żal im było wydać pare centów euro w sklepie....
Mówisz tutaj o patologii ,złotówach,ludziach którzy przyjechali na 3 miesiące żeby dorobić i o żulach.Ja wydaję prawie wszystko,moje dzieci mają wszystko,żyjemy godnie...
tzn że koleś nie mieszkał w jakimś normalnym, tanim hotelu, albo u prywatnej osoby, w godnym kąciku, bo żal mu było wydać trochę grosza. wynajął najtańszą norę, gdzie mieszka z pijakami i nierobami. trzeba się było wyprowadzić, a nie fotki robić.
i bardzo dobrze! w byłej firmie gdzie robiłem z polakami robią tak samo... jak kur wa można kraść cukier albo śmietankę do kawy? przez takich nieudaczników cierpią normalni...
żadna wiocha! w Anglii miałem to samo... Co zrobiłem zakupy, zęby mi starczyło na cały tydzień to po 3 dniach było pusto i nikt nic nie wiedział! (mieszkałem z "naszymi")
dowoziłem kiedyś towar do sklepów pewnej sieci i w jednym ze sklepów w pokoju socjalnym na stole leżały pieniądze, portfele, dokumenty, telefony czasem biżuteria i nigdy nic nie zginęło a wystarczyło zostawić jedzenie lub długopis a po kilku minutach już nie było ani jedzenia ani długopisu zdarzało się że ktoś rano zostawił drugie śniadanie w lodówce i na przerwie musiał iść do sklepu bo nie miał co zjeść
Jak go współlokatorzy obżerali to co miał zrobić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo jedzenie kradną , wiem bo byłem i kradli w nocy a jedzenie tam drogie jest
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po pierwsze w Holandii kradną żarcie głównie ćpuny, którzy ciągle zielsko jarają, a po drugie jedzenie jest tam dużo tańsze niż w Polsce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie tak (wiejskisplaw) Też siedziałem w Holandii i tak samo żarcie podbierali. Zamiast sobie jedzenie kupić to jaranie codziennie. A jedzenie tanie oczywiście nie przeliczając na pln.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie pomysły znikąd się nie biorą,ktoś miał dość tego że mu inni jedzenie kradli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiocha dla złodziei.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zły tytuł powinno być,mieszkanie w Holandii z Polakami- gdzie są darmozjady i okradają innych kiedy ci pracują.Tacy właśnie jesteśmy swój swojemu wilkiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo prawda jest taka , że polaczki za granicą to oszczędzają na wszystkim mimo , że dużo artykułów jest tańszych niż w PL. Znam przypadki gdzie polaczki jeździli w nocy na pola i kradli ziemniaki bo żal im było wydać pare centów euro w sklepie....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mówisz tutaj o patologii ,złotówach,ludziach którzy przyjechali na 3 miesiące żeby dorobić i o żulach.Ja wydaję prawie wszystko,moje dzieci mają wszystko,żyjemy godnie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czyzby chata Axidusa?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za granicą polaki polaków okradają taka prawda
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Polaki" ??? Może Polakowie ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie biedny mieszka z murzynami i cyganami .. To co miał zrobić ? W poduszce trzymać?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tzn że koleś nie mieszkał w jakimś normalnym, tanim hotelu, albo u prywatnej osoby, w godnym kąciku, bo żal mu było wydać trochę grosza. wynajął najtańszą norę, gdzie mieszka z pijakami i nierobami. trzeba się było wyprowadzić, a nie fotki robić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i bardzo dobrze! w byłej firmie gdzie robiłem z polakami robią tak samo... jak kur wa można kraść cukier albo śmietankę do kawy? przez takich nieudaczników cierpią normalni...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Że mu kradną, czy że pilnuje swego wsią wstawiający określa?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
żadna wiocha! w Anglii miałem to samo... Co zrobiłem zakupy, zęby mi starczyło na cały tydzień to po 3 dniach było pusto i nikt nic nie wiedział! (mieszkałem z "naszymi")
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kradna rodacy kradna je***e smiecie dorobic sie chca na kawalku szynki,lapy uciac i sie nauczy kupywac,...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niestety taka rzeczywistosc ale nie tylko w Holandi na hotelach podbieraja z lodówek
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dowoziłem kiedyś towar do sklepów pewnej sieci i w jednym ze sklepów w pokoju socjalnym na stole leżały pieniądze, portfele, dokumenty, telefony czasem biżuteria i nigdy nic nie zginęło a wystarczyło zostawić jedzenie lub długopis a po kilku minutach już nie było ani jedzenia ani długopisu zdarzało się że ktoś rano zostawił drugie śniadanie w lodówce i na przerwie musiał iść do sklepu bo nie miał co zjeść
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane