Czy ja wiem czy wiocha? Gość ewidentnie robi sobie jaja i ma dystans do siebie :D Z pewnością lepsze niż (nie generalizując) większość buraków w E36/E39
A przepraszam bardzo na jakiej podstawie stwierdziłeś,że szydzi z malucha?Nie ma opisu a ze zdjęcia na da rady tego stwierdzić,za to ja nie znając Cię mogę stwierdzić na podstawie tej wstawki,że rozumem to Ty nie grzeszysz....
maluch był kupiony zeby nimn posmigac... wiocha bez sensu, bo fotka zrobiona z zartu (nawet nie miała być poważna), moim zdaniem to nie wiocha. Znam ta osobe i wiem, że jest w porządku. a maluszek taki juz byl jak go zakupili, bez sensu restaurować coś co juz jest zjedzone przez rdze i całe poobijane... wiocha jest taka, że masz wieśniacki gust w poszukiwaniu wioch:)
maluch był kupiony zeby nimn posmigac... wiocha bez sensu, bo fotka zrobiona z zartu (nawet nie miała być poważna), moim zdaniem to nie wiocha. Znam ta osobe i wiem, że jest w porządku. a maluszek taki juz byl jak go zakupili, bez sensu restaurować coś co juz jest zjedzone przez rdze i całe poobijane... wiocha jest taka, że masz wieśniacki gust w poszukiwaniu wioch:)
nie da się szydzić z czegoś co się nie lansuje. kaszlak to był mój pierwszy samochód, niby ekonomiczny (spalanie), ale w części stalowo-gumowe i naprawy inwestowałem drugie tyle. padaczka. niemniej jednak sentyment pozostał, miał swoje pięć minut.
Przecinki w, niewlasciwych miejscach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Buk na wiosce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Malczan to zajebista opcja. Nawet pomimo kolan przy własnej szczęce. Kiedyś kupa złomu, dziś ceniony klasyk.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeździłby :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy ja wiem czy wiocha? Gość ewidentnie robi sobie jaja i ma dystans do siebie :D Z pewnością lepsze niż (nie generalizując) większość buraków w E36/E39
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja tam mam sentyment do "Malucha".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
''Szydzi'' to samochód z przeszłością posiadający swoją duszę, kiedyś marzenie każdej rodziny. Do dziś można spotkać Fiacika na naszych ulicach :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w ktorym momencie on szydzi z malucha?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A przepraszam bardzo na jakiej podstawie stwierdziłeś,że szydzi z malucha?Nie ma opisu a ze zdjęcia na da rady tego stwierdzić,za to ja nie znając Cię mogę stwierdzić na podstawie tej wstawki,że rozumem to Ty nie grzeszysz....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
maluch był kupiony zeby nimn posmigac... wiocha bez sensu, bo fotka zrobiona z zartu (nawet nie miała być poważna), moim zdaniem to nie wiocha. Znam ta osobe i wiem, że jest w porządku. a maluszek taki juz byl jak go zakupili, bez sensu restaurować coś co juz jest zjedzone przez rdze i całe poobijane... wiocha jest taka, że masz wieśniacki gust w poszukiwaniu wioch:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
maluch był kupiony zeby nimn posmigac... wiocha bez sensu, bo fotka zrobiona z zartu (nawet nie miała być poważna), moim zdaniem to nie wiocha. Znam ta osobe i wiem, że jest w porządku. a maluszek taki juz byl jak go zakupili, bez sensu restaurować coś co juz jest zjedzone przez rdze i całe poobijane... wiocha jest taka, że masz wieśniacki gust w poszukiwaniu wioch:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie da się szydzić z czegoś co się nie lansuje. kaszlak to był mój pierwszy samochód, niby ekonomiczny (spalanie), ale w części stalowo-gumowe i naprawy inwestowałem drugie tyle. padaczka. niemniej jednak sentyment pozostał, miał swoje pięć minut.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież to fotka robiona dla jaj, żadna wiocha moim zdaniem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
On nie szydzi z tego Malucha on jest jego szczęśliwym posiadaczem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane