Do momoxxl i innych,wy zawsze wpisujecie swoje prawdziwe dane,wszędzie? gratuluję rozwagi.Dzięki wszystkim za pozytywy,to mnie utwierdza w przekonaniu,że nie mam jakiejś paranoi,a dzisiejsze dzieci po prostu za dobrze mają.Pozdro!!!
@zbiczeek,mi możesz nie wierzyć,spytaj rodziców,w pierwszym półroczu alfabet i liczenie patyczków,a w drugim już czytanki-wierszyki po 12 i więcej linijek(też raz dostałem linijką za to,bo nie umiałem)tabliczka mnożenia na pamięć
Ale bym nauczycielkę wyśmiał jakby mi takie coś nabazgrała w zeszycie ;] No ale to już lepsze niż uwagi w dzienniku typu "Klasa chodzi po klasie i nie zwraca na mnie uwagi" oO
za moich czasów a mam lat 24, to mój ojciec widząc co napisała nauczycielka w zeszycie przyłożyłby mi w łeb za to, że zrobiłem z siebie id**tę przed nauczycielem. A teraz rodzic dziecka nie uderzy bo bezstresowe wychowanie.
Szlag mnie trafia jak takie coś widzę.Każde słowo wypowiedziane nie tym tonem co potrzeba już jest odbierane jako znęcanie się nad biednym dzieciątkiem, a potem takie rośnie na analfabetę i chama, który ma być przyszłością kraju.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Czasy szkolne pamiętam doskonale: walenie wskaźnikiem po łapie i tyłku, rzucanie kredą w uczniów, stawianie do kąta, szarpanie za uszy i darcie zeszytów na strzępy za niestaranny charakter pisma. Koszmar. Dziś są inne czasy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ale szacunek był i nikt się nie mazgaił.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Fakt. W szkole była dyscyplina a nauczyciel miał autorytet.
@karolejna! Od zawsze! Czyli od czasu kiedy "wymyślili" dysleksje. Na podstawie opini psychologa jest wydawane takie "Zaświadczenie".
Kiedyś nie było Dysleksji i trzeba było sie uczyć.Jak ortografii ktoś nie znał musiał powtarzać klase! Skutkowało.Matura:3błędy ort. i cya za rok poprawka.Nieważne co napisałeś. Moim zdaniem ta "Niby choroba" jest wymyślona dla leniwych uczniów. Teraz można psychologowi zapłacić i masz dys
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja podejrzewam u siebie dysleksję, ale że się dobrze uczyłam, to nikomu nie przyszło do głowy, że mogę mieć taką dysfunkcję.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja zawsze miałem problemy z matematyką i mimo usilnych starań nie potrafiłem zakumać podstaw. Dziś psychologowie określają to jako dyskalkulia, za moich czasów uczeń nie znający matmy był uważany za de**la. Lata w szkole wspominam jako koszmar z powodu tylko jednego przedmiotu.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ja nie bronię niektórych ludzi, rzekomych pedagogów. Ale teraz albo trzeba być bardziej chamskim niż uczniowie, albo nie wiem jak być przygotowanym do zajęć, żeby cisza była. A i tak rodzic przylezie i będzie miał wąty. A dziecko na lekcji gorzej niż szympans.
25 lat temu... Czemu w takim razie w profilu masz 23 lata, kłamczuszku? ;]
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
@momoxxl, ale kopad**a tylko hipotetycznie stwierdził, że to było 25 lat temu. Wytłumaczę ci to na pewnym przykładzie: czy ja wiedząc, że bitwa pod Grunwaldem wydarzyła się w 1410r. oznacza, że mam teraz ponad 600 lat?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zakładając, że kopad**a ma rację co do mojego absurdu.
Jak ja chodziłem do szkoły,to nauczycielka napi*** nas linijką 50cm po łapach za "nieznanie" tabliczki mnożenia do 100 (1-sza klasa SP) i...UWAGA! NIKT nie miał problemów emocjonalnych,NIKT nie sikał pod siebie na lekcjach ze stresu.A ja do tej pory znam tabliczkę mnożenia oraz ortografię
Dokładnie panowie.Dzisiaj uczeń ma większe prawa niż nauczyciel i jest zupełnie bezkarny za swoje wybryki.Do czego to prowadzi?Wystarczy spojrzeć na gówniarstwo z pierwszego lepszego gimnazjum.
A ja się z wami nie zgadzam. Nie każdy,kto się gorzej uczy jest śmierdzącym leniem i pyskatym gó*****zem. Niektórzy się starają, ale po prostu trudno przyswajają materiał itp. Żeby bić kogoś, za to, że jest mniej zdolny, ale się stara to jest chore.
@kopad**a - co Ty sciemniasz? Tabliczka mnozenia w pierwszej klasie podstawowki? Wczesniej dzieci musza sie nauczyc cyfry pisac, dodawac, odejmowac itd. Poza tym jezeli masz 23 lata, to szkole zaczeles w II pol. lat 90-tych, gdy nie bylo zadnego bicia, no chyba, ze w Korei Poln. do szkoly chodziles.
Ja mam 22 i w gimnazjum nauczycielka od matmy lała chłopów 180cm+ (bo spadochroniarze) linijką, tj. wielką drewnianą liniją ;) Raz rykoszetem oberwałem kredą, bo kumpel w którego rzucała się zdążył uchylić :| Fajne czasy :)
A zrobiłabyś aferę za to, że rozpuszczone bachory JP dosłownie pluły na nauczycielkę od matmy i wywalały przez okno kwiatki i figury geometryczne zrobione z metalu? u mnie niestety w gimnazjum tak było. Za bezstresowe wychowanie cierpią teraz przeważnie nauczyciele, którzy muzą 2 razy pomyśleć nim..
...wystawią 1, bo zaraz matka przyleci z mo**ą, że jej dziecko jet nadpobudliwe a nauczycielka go drażni. Kiedyś na nadpobudliwość był kij od leszczyny i nie był ADHD.
i znowu w "cudowny sposob" wyparowal komentarz (nie moj coprawda) ale wyparowal, a ja doprosic sie nie moge o to samo pod pewna fotka w mojej poczekalni, bo technicznie bardzo to ponoc trudne jest...taaa,srali muchi,bedzie wiosna....ehhhh
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Moich dziś kilka wyparowało. Dyżur ma ten admin, z którym się kochamy.
Takie coś to ktokolwiek może sobie napisać na kartce;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do momoxxl i innych,wy zawsze wpisujecie swoje prawdziwe dane,wszędzie? gratuluję rozwagi.Dzięki wszystkim za pozytywy,to mnie utwierdza w przekonaniu,że nie mam jakiejś paranoi,a dzisiejsze dzieci po prostu za dobrze mają.Pozdro!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@zbiczeek,mi możesz nie wierzyć,spytaj rodziców,w pierwszym półroczu alfabet i liczenie patyczków,a w drugim już czytanki-wierszyki po 12 i więcej linijek(też raz dostałem linijką za to,bo nie umiałem)tabliczka mnożenia na pamięć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale bym nauczycielkę wyśmiał jakby mi takie coś nabazgrała w zeszycie ;] No ale to już lepsze niż uwagi w dzienniku typu "Klasa chodzi po klasie i nie zwraca na mnie uwagi" oO
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zgadza się.....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to miała być odp.do drLOUBI**H
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
90% uczniów na to cierpi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za moich czasów a mam lat 24, to mój ojciec widząc co napisała nauczycielka w zeszycie przyłożyłby mi w łeb za to, że zrobiłem z siebie id**tę przed nauczycielem. A teraz rodzic dziecka nie uderzy bo bezstresowe wychowanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szlag mnie trafia jak takie coś widzę.Każde słowo wypowiedziane nie tym tonem co potrzeba już jest odbierane jako znęcanie się nad biednym dzieciątkiem, a potem takie rośnie na analfabetę i chama, który ma być przyszłością kraju.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czasy szkolne pamiętam doskonale: walenie wskaźnikiem po łapie i tyłku, rzucanie kredą w uczniów, stawianie do kąta, szarpanie za uszy i darcie zeszytów na strzępy za niestaranny charakter pisma. Koszmar. Dziś są inne czasy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale szacunek był i nikt się nie mazgaił.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fakt. W szkole była dyscyplina a nauczyciel miał autorytet.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wbrew statutowi !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
podróba ! "i mózgu" jest innym charakterem pisma ! popieram użytkownika "spaceexplorer"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet jeśli napisała to nauczycielka to czasem takie z**by w tej szkole są, że się nie dziwię.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"i mózgu" dopisane jest innym charakterem pisma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I poszedłby siedzieć i tak zostałbyś bez zeszytu, mózgu i ojca.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
każdy inteligenty człowiek wie , że w głowie ma się mózg , zanim napiszą uwagę niech pomyślą !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co tu pirze? same blendy co to nauczycjelka pisac z takimi blendami ortografjcznymi dopsze ze ja znam podstawy ortografji
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet się nie wysilaj... Twoja próba prowokacji jest żałosna i co więcej - nieudana.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przestań z siebie robić pustą blondynkę bo nawet tego nie potrafisz ..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ładnie się uczyłaś
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kika od kiedy po ożeczenie o dysleksji chodzi się do psychologa..?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ORZECZENIE o dysleksji jest wydawane na podstawie opinii m.in. psychologa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tzw. Poradni psychologiczno-pedagogicznej...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@karolejna! Od zawsze! Czyli od czasu kiedy "wymyślili" dysleksje. Na podstawie opini psychologa jest wydawane takie "Zaświadczenie".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wydawane są opinie i orzeczenia dokładniej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś nie było Dysleksji i trzeba było sie uczyć.Jak ortografii ktoś nie znał musiał powtarzać klase! Skutkowało.Matura:3błędy ort. i cya za rok poprawka.Nieważne co napisałeś. Moim zdaniem ta "Niby choroba" jest wymyślona dla leniwych uczniów. Teraz można psychologowi zapłacić i masz dys
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja podejrzewam u siebie dysleksję, ale że się dobrze uczyłam, to nikomu nie przyszło do głowy, że mogę mieć taką dysfunkcję.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja zawsze miałem problemy z matematyką i mimo usilnych starań nie potrafiłem zakumać podstaw. Dziś psychologowie określają to jako dyskalkulia, za moich czasów uczeń nie znający matmy był uważany za de**la. Lata w szkole wspominam jako koszmar z powodu tylko jednego przedmiotu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja nie bronię niektórych ludzi, rzekomych pedagogów. Ale teraz albo trzeba być bardziej chamskim niż uczniowie, albo nie wiem jak być przygotowanym do zajęć, żeby cisza była. A i tak rodzic przylezie i będzie miał wąty. A dziecko na lekcji gorzej niż szympans.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ładny masz charakter pisma...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A było to lat temu 25.Pozdrawiam!!! P.S.Dysleksji też wtedy nie było!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
25 lat temu... Czemu w takim razie w profilu masz 23 lata, kłamczuszku? ;]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@momoxxl, ale kopad**a tylko hipotetycznie stwierdził, że to było 25 lat temu. Wytłumaczę ci to na pewnym przykładzie: czy ja wiedząc, że bitwa pod Grunwaldem wydarzyła się w 1410r. oznacza, że mam teraz ponad 600 lat?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zakładając, że kopad**a ma rację co do mojego absurdu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak ja chodziłem do szkoły,to nauczycielka napi*** nas linijką 50cm po łapach za "nieznanie" tabliczki mnożenia do 100 (1-sza klasa SP) i...UWAGA! NIKT nie miał problemów emocjonalnych,NIKT nie sikał pod siebie na lekcjach ze stresu.A ja do tej pory znam tabliczkę mnożenia oraz ortografię
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zgadzam się z Tobą . Ja przechodziłem to samo , a gdy ojciec się dowiedział ,że w szkole było po łapach to w domu była poprawka .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie panowie.Dzisiaj uczeń ma większe prawa niż nauczyciel i jest zupełnie bezkarny za swoje wybryki.Do czego to prowadzi?Wystarczy spojrzeć na gówniarstwo z pierwszego lepszego gimnazjum.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja się z wami nie zgadzam. Nie każdy,kto się gorzej uczy jest śmierdzącym leniem i pyskatym gó*****zem. Niektórzy się starają, ale po prostu trudno przyswajają materiał itp. Żeby bić kogoś, za to, że jest mniej zdolny, ale się stara to jest chore.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@kopad**a - co Ty sciemniasz? Tabliczka mnozenia w pierwszej klasie podstawowki? Wczesniej dzieci musza sie nauczyc cyfry pisac, dodawac, odejmowac itd. Poza tym jezeli masz 23 lata, to szkole zaczeles w II pol. lat 90-tych, gdy nie bylo zadnego bicia, no chyba, ze w Korei Poln. do szkoly chodziles.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja mam 22 i w gimnazjum nauczycielka od matmy lała chłopów 180cm+ (bo spadochroniarze) linijką, tj. wielką drewnianą liniją ;) Raz rykoszetem oberwałem kredą, bo kumpel w którego rzucała się zdążył uchylić :| Fajne czasy :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tabliczka mnozenia do 100 w I kl SP. Chyba na ZPT ja miales. Ja mialem ruski w zerowce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na miejscu rodziców zrobiłabym aferę. Fajnie ta nauczycielka uczy dzieci kultury i szacunku dla innych...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapraszamy do szkoły. Jak uczeń wyzywa nauczycielkę od koorew to jest ok?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A zrobiłabyś aferę za to, że rozpuszczone bachory JP dosłownie pluły na nauczycielkę od matmy i wywalały przez okno kwiatki i figury geometryczne zrobione z metalu? u mnie niestety w gimnazjum tak było. Za bezstresowe wychowanie cierpią teraz przeważnie nauczyciele, którzy muzą 2 razy pomyśleć nim..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...wystawią 1, bo zaraz matka przyleci z mo**ą, że jej dziecko jet nadpobudliwe a nauczycielka go drażni. Kiedyś na nadpobudliwość był kij od leszczyny i nie był ADHD.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i znowu w "cudowny sposob" wyparowal komentarz (nie moj coprawda) ale wyparowal, a ja doprosic sie nie moge o to samo pod pewna fotka w mojej poczekalni, bo technicznie bardzo to ponoc trudne jest...taaa,srali muchi,bedzie wiosna....ehhhh
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moich dziś kilka wyparowało. Dyżur ma ten admin, z którym się kochamy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
aaa ten Ziutek F**tek, jak to tez zniknie , to znaczyc bedzie, trafiony,zatopiony ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I to moje straciło sens...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla przyjaciół tylko F**tek. Dla mnie jeszcze inaczej, ale nie wypada.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wlasnie -wodkazkola- i dlatego moj koment bedacy odpowiedzia na twoj :: pasuje teraz jak piesc do oka :( i stad ten minusik ,rozumiesz ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o zniknal !!! ufff, tylko minusik umnie ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moxiu :) tu kamfora handluja..i stad te znikniecia ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oj ty niegrzeczny, na szkole kamieniami rzucasz ? ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dlamnie mega bomba...plus dla nauczyciela (takze) :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane