Tatuaż wygląda fachowo :-) A ciasteczka Oreo są w Stanach kultowe, są wręcz elementem pop kultury jak kiedyś puszka zupy pomidorowej Campbella namalowana przez Warhola. Więc w sumie dla mnie zero zdziwienia - chociaż sama takiego tatuażu bym sobie nie zrobiła ;-)
To chyba sobie jakiś ciasteczkowy potwór wytatuował...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To już lepiej ciastko "z dziurką" sobie wytatuować... Przynajmniej kultowe...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przekręć, poliż, zamocz i zjedz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Koszmarna reklama.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znam ludzi, którzy wiele zrobią dla tych ciastek. Co jest dość dziwnym zjawiskiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A Ty co byś zrobiła dla tych ciastek?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nic, one nie zaspokajają mojego apetytu. Za to z chęcią ryzykuję dla innych rzeczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znam smak tego ryzyka, warto ryzykować aby zaspokoić głód.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie. A ja dzisiaj już swoje podniebienie zadowoliłam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Katiu ja też co nieco przegryzłem dzisiejszego wieczoru.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W takim razie, na polowanie wybierzemy się innym razem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Instynkt nam nakazuje polować nawet kiedy jesteśmy syci, nie widzę przeszkód do wspólnego polowania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cieszę się zatem niezmiernie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ha ! uwielbiam ciastki .. potępieni Ci co ich nie spożywają :D a to jest tatuaż 3D ,treść dziarki jest nieistotna ... chodzi o efekt :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to ciastko jest smaczne :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja właśnie za nimi nie przepadam...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zdecydowanie wole ciastko...od penisa...na plecach :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tatuaż wygląda fachowo :-) A ciasteczka Oreo są w Stanach kultowe, są wręcz elementem pop kultury jak kiedyś puszka zupy pomidorowej Campbella namalowana przez Warhola. Więc w sumie dla mnie zero zdziwienia - chociaż sama takiego tatuażu bym sobie nie zrobiła ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla mnie kultowa jest kawa Inka i prażynki cebulowe - ale raczej nie wydziaram ich sobie na na ramieniu. Sama nie wiem dlaczego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A na drugiej stronie szklanka z mlekiem bo areo się w mleku moczy a potem robi się hymmmmmmmmmm:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobra reklama ....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane