dokladnie, jestem po liceum i nie chca mnie nigdzie przyjac :P
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
do milena.... ja cię przyjmę jeśli tylko potrafisz odróżnić profil "8kę" od "10tki" potrafisz spawać toczyć wiercić i znasz się choć trochę na elektryce. dobrze by było gdybyś potrafiła posługiwać się kompresorem. tego uczy się w technikum po którym jestem lub w zecie ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Moja była już w twoim wieku miała doświadczenie w obciąganiu, więc jest lepsza od ciebie.
Musisz mieć 20 lat, z 30 letnim doświadczeniem, posiadać wykształcenie wyższe. Dodać, że do niektórych prac nie przyjmą Cię, iż masz zbyt wysokie referencję. Tak więc...
Z tymi referencjami masz rację. Mama mojego kumpla była prezesem zarządu jednej z firm w regionie, a po odejściu ze stanowiska, nie chcą jej przyjąć, bo ma "za wysokie kwalifikacje na dane stanowisko":D
Ja szukam roboty w administracji i jak pytają mnie czy mam jakieś doświadczenie w kontaktach z ludźmi to odpowiadam, że miałem kiedyś własny klan w Lineage II ale nie wiem czemu nie chcą tego uznać?
bo uznaja ze nie wychodziles z domu tylko grales i ludzi na oczy nie widziales :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
ja nie miałem czasu od wczesnej młodości bo szkoliłem się w domowym warsztacie natomiast ty całymi dniami klikałeś Lineage więc porównaj jedno zajęcie do drugiego oraz dop. kogo byś wziął do pracy jako pracodawca- mnie z fachem w ręku czy cb z naświetlonym wzrokiem? :)
Wspołczuję ci dziewczyno. W większych pracach z pracą sezonową bez doświadczenia nie ma problemu, gorzej w jakieś pipidowie. Jeden z polskich absurdow. Rządają doświadczenia od młodej osoby, ktora nigdy nie pracowała. Welcome to the desert of the real
Znam ten ból. Jeśli masz odpowiednie wykształcenie, może brakować Ci doświadczenia. Jeśli masz doświadczenie, doczepią się do wykształcenia. I błędne koło się zamyka:)
Nie dostałaś pracy po szkole średniej? Ojej! To praca nie czeka na człowieka z takim wykształceniem? Cóż za niechlubny kraj! Niestety, żeby znaleźć pracę, trzeba być bardziej kreatywnym. Dlatego szukaj i nie poddawaj się, pisz dobre CV, a nie siedzisz na wiocha.pl i nie jęczysz!!!
polecam Ci inwentaryzacje, ale to już zależy gdzie mieszkasz jak dużo miasto to spox, idziesz do agencji pracy i pytasz się, wiadomo,że biorą procent dla siebie i pensja jest mniejsza, ale no dorobienie i pierwszą pracę akurat, no chyba, że masz status ucznia to może znajdziesz coś lepszego
Taa to jest właśnie Polska. Mam 23 lata, 5 lat doświadczenia w handlu, mam licencjat z ratownictwa medycznego, technika kosmetyki, mówię biegle w 3 językach itd... Gdzie pracuję? W BIEDRONCE ku#wa...
A babsztylom, które mówią swoim dzieciakom "Jak nie będziesz się uczył to tak skończysz..." mam ochotę strzelić w pysk i zwrócić się do dzieciaka "Nie słuchaj matki idź do zawodówki, zostań operatorem koparki i lepiej na tym wyjdziesz"
AbImoPectore Chyba zartujesz.Dzisiaj przede wszystkim wazne jest wyksztalcenie.Po studiach zawsze mozna jeszcze sie wszelako doksztalcac.Zaznaczam,ze rowniez wazny jest wybór kierunku na ktory jest zapotrzebowanie.A po zawodówce jest sie nikim.Jak sie ma ambicje to mozna wszystko:)
Dokładnie, ludzie po zawie znajdują się dużo szybciej na rynku pracy, praktycznie nic się nie uczą podczas roku szkolnego, płatne praktyki (technikum np. takowego nie ma) + darmowe kursy (zależy od szkoły)... a inteligencja co ma ku*wa zrobić, w MC pracować? Jeszcze pensje polityków dobijają...
PS: była wiocha że średnia zarobków w Polsce przekraczała ileś tam tyś zł (chyba 4 jak się nie mylę) a tak naprawdę to dlatego że u nas najwięcej jest polityków. To ja się pytam skoro u mnie rodzice zarabiają 1200 zł, ja za staż dostaje 700 zł ile zarabiają politycy i co robią z tą kasą?
@rainbowONA co Ci po studiach nawet na kilku kierunkach, jeśli przeciętny student nie wie, jak wykorzystać zdobytą wiedzę. Prawda jest taka, że już brakuje wykwalifikowanych pracowników fizycznych i to Oni trzepią kasiorę. Spawacz na kontrakcie zagranicznym zarabia 5 cyferek.
cielak12345
To zależy jeszcze od technikum, u mnie takowe płatne praktyki (staże) jak i te bezpłatne są, więc... ;) tylko, że na moim kierunku jest dość "śmieszne" czyli część praktyczna egzaminu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe jest w formie pisemnej... ot Polska oświata
Dobra już widzę tłum hejterów. Do pracy normalnej owszem doświadczenie jak najbardziej, ale do wakacyjnej? Ja rok temu bez doświadczenia przeszedłem się po restauracjach i z dwóch najlepszych miejsc zadzwonili do mnie czy chcę być u nich kelnerem. Masa moich znajomych znajduje pracę bez problemu :)
No i dodam, że pracy wakacyjnej nie szuka się w maju, tylko powinno się zaczynać już w marcu :). Jak teraz mają już mało miejsc to logiczne, że wybierają tych najbardziej doświadczonych.
Jest tyle zawodów gdzie chętnie przyjmą Cie bez doświadczenia. Np Call Center, Kelnerka, sprzedawca w sklepie z butami, czy chociażby McDonald. Problem polega na tym ze boisz się pracy i nie chcesz sobie raczek brudzić. A takim to zawsze wiatr w oczy :)
hahahahahahahah call center:) powodzenia:) idziesz na szkolenie w 30 osob w 4 dniowym szkoleniu ubywa was i zostaje ok 20 osob ktore siadaja na sluchawki pierwsze 5 osob nie przychodzi juz na nast dzien, po tyg wylatuje ok 5 nast osob wiec pozostalo 10 osob na sam koniec okresu probnego czyli po ok
po ok mies wylatuje 8 osob i dostaje kase ok 100-150 zl za caly miesiac pracy ( odliczaja ci ok 80 godzin szkolenia) czyli z 30 osob zostalo zatrudnionych 2 ktore przezyly okres pierwszego miesiaca. przemial na call center jest taki ze tam rocznie pracuje kilka tys osob z czego pracownikow ok 200!!
Ja swoje powodzenie już mam za sobą. Pracowałem na słuchawkach kilka lat i dzięki temu mam teraz posadę w korporacji. Za dużo lepsza kasę i nie muszę ludziom kitu wciskać. A no i dodam ze jestem tylko po liceum. Myślę o studiach ale czysto hobbistycznie :)
Polska szara rzeczywistość. Pomijajac wszystko inne, ale niestety jest cała masa młodych ludzi szukajacych pracy, którzy słyszą takie teksty na codzień...Bo z tym doswiadzeniem to w tym kraju chyba po prostu trzeba sie urodzic...
ja szukałem pracy pracy po technikum przez pół roku... byłem we wszystkich firmach w mojej okolicy i gdyby nie wujek pewnie do dzisiaj bym siedział w domu. teraz mam prace, umowe na rok czasu 9 zł brutto i zarabiam w granicach 1200 zł miesięcznie. na dojazd do pracy płace od 300 do 400 zł.. zostaje
Pracodawcy kombinują jak mogą.Niektórzy tak się wycwanili, że kombinują przyjąć najpierw kogoś na coś w rodzaju starzu, za grosze, obiecując potem zatrudnienie.A kiedy przyjdzie koniec umowy, dziękują i szukają kolejnego półdarmoweg pracownika.Oczywiście nie wszyscy tacy są.
Też to przerabiałem. "Szukam młodego, najlepiej zaraz po studiach z udokumentowanym doświadczeniem w pracy w zawodzie". Trzeba szukać, w końcu znajdzie się jakaś normalna firma. A ci wszyscy "pracodawcy" z takim podejściem i oderwaniem od rzeczywistości przeważnie szybko kończą d
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A ja jestem informatykiem,przez rok po studiach jeździłem wózkiem widłowym i dźwigałem rolki papy na składowisku ręcznie. Jak się chce od razu być prezesem, siedzieć za biurkiem czy cholera wie co,to się pracy nie znajdzie,po roku w tej samej firmie zostałem zatrudniony jako informatyk.
Dlatego ja poszlam sobie na inzynierie materialową,zeby pozniej u taty w firmie sie zahaczyc.Ale tak to jest ,ze nawet po studiach nie chca dac pracy bez doswiadczenia...trzeba nawet przez jakis czas pracowac za darmo zeby go nabyc.
Wiesz moje studia też do łatwych nie należą:) A gwarancji zatrudnienia nie mam. Więc nie narzekaj tylko się ciesz, że kiedyś firmę dostaniesz.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
o kurde! synalek tatusia... napiszę Ci coś na to co mam sam musiałem zapieprzać gdyż mój ojciec to kawał sk*****la i robiąc u niego po nocach dostałem nie raz opieprz za to że muszę sie uczyć na spr. na prawko dogadałem się z nim że robię u cb a nie sam zarabiam a ty płacisz i w końcu zadał mi
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
zadał mi pytanie to czego nie zarobiłeś jak miałeś czas? załapałem się jakiejś roboty zrobiłem prawko i kupiłem samochód za swoje to ten miał jeszcze ale że mam e36 a nie opla wektre... powiedziałem mu o moim planie na przyszłość a ten najpierw głupi to tamto a po jakichś 5 miesiącach zaczą robić
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
co mu przykazałem. kupił sieczkarnię do QQ (big maszin) to zapieprzałem aby chodziła a ten się darł że idę do dziewczyny pod wieczór. wyjechałem za granicę po powrocie kupiłem potrzebny sprzęt i robię co chciałem i jestem gość ;) niejeden zada sb pytanie co mnie to obchodzi?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
lecz pamiętać należy że chleb lepiej smakuje gdy się zapracuje nań własnym potem i krwią. Nie dzięki komuś a sobie samemu i własnym siłom i poświęceniu. wiem to po sobie synalku tatusia i przepraszam za zmianę tematu :)
żeby znaleźć pracy potrzebne jest doświadczenie, żeby je nabyć potrzebna jest praca, ale żeby znaleźć pracy potrzebne jest doświadczenie. to jest dopiero logika...
najlepsze jest to ,że w Twojej wypowiedzi nie pojawia się słowo wykształcenie , coraz bardziej zastanawiam się czy ta edukacja ma sens nie chodzi mi o to żeby nie wiedzieć co było w 1939 i podstawy, ale o to , że teraz chodzi się na studia po to żeby chodzić.
@maciejp90 Co ty gadasz, do dobrze płatnych pozycji często potrzebne są studia. Nie zostaniesz księgowym w np Anglii bez BA Degree w Księgowościach bo to minimalne wymaganie, albo pielęgniarką bez uniwerystetu. Studia są potrzebne, no chyba że chcesz zostać murarzem to wtedy Ci się nie przydadzą.
Jest tak , ale lepiej jakby niektórzy zrobili kurs wózka widłowego czy spawacza i mieli prace , niż wszyscy rzucali się na studia robili mgr nie wiadomo z czego i narzekali , że nie ma dla nich pracy ....
Powiedz mi czy w jakiejkolwiek pracy potrzebują osobę która wie kiedy był wybuch pierwszej wojny światowej? W jednym tylko zawodzie-nauczyciel i to zapewne teraz już nie opłacalne, ponieważ mamy taką a nie inną młodzież.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Gdy studiowałam też miałam poczucie bezsensu i nie dotrwałam do końca. Jeśli to nie medycyna, na co człowiekowi świstek, że opier...ał się 5 lat. Albo coś się umie, albo nie. Co ma do tego szkoła i papierki?
Dlaczego to jest na głównej? Dodałam coś podobnego wczoraj i po paru sekundach wstawili to do archiwum... Ciekawe :) A swoją drogą to prawda, teraz bez doświadczenia gó**o, a bez doświadczenia to zadarmo sobie możesz pare miesięcy pocharować żeby je zdobyć.
@rainbowONA Popatrz na to z tej strony: Kiedyś jak ktoś skończył studia to był kimś, miał dobrą pracę i wszystko było cacy... a teraz? Absolwentów co roku jest tysiące, więc duża konkurencja jest. Właściwie każdy może skończyć studia byle by miał na to kasę i czas. Dziś wyższe wykształcenie nie jest
gwarancją na znalezienie dobrej pracy. Ja zaczęłam pracować jako sprzedawca jeszcze w klasie maturalnej bo musiałam sama się utrzymać. Myślałam, że jak skończę studia to będę pracować w zawodzie. Myślisz, że jest mi fajnie pracować w biedronce za pensję 1200zł i wysłuchiwać ludzi?
Klienci nie mają do nas szacunku i często wyzywają od de**li nawet nie wiedząc jakie jest nasze wykształcenie. Nie jestem sama. Koleżanka ze sklepu skończyła psychologię, kolega ma mgr. pedagogiki kilku z ekonomii jest i wszyscy tkwimy w biedro ehh...
@AbImoPectore: nie wiem co akurat Ty studiowałaś ale skończona psychologia czy pedagogika jest praktycznie równoznaczne z posiadaniem średniego wykształcenia. To nie są kierunki na które warto iść. Fakt, jest łatwo, przyjemnie i dlatego wielu na to idzie.
Ja cię przyjme nie musisz mieć doświadczenia zdobędziesz je u nas w pracy wymóg nr 1 spełniasz czyli jesteś młoda nr 2. musisz być dyspozycyjna bo są różne godziny pracy 3. lubić przyrode las bo praca może być również w terenie chyba że jesteś bardzo ładna wtedy będziesz pracować jedynie w siedzibie
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
nie każda studentka nie mogąca znaleźć pracy idzie na ulicę tłumacząc się "cóż mi pozostało?"
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
do puchatek czy jakoś tak... co do kfc przynajmniej mają fajne wdzianko xD
Przesadzasz, kiedy ja kończyłem ogólniak, bezrobocie wynosiło prawie 22% każde jedne wakacje przepracowałem bo mojej rodziny nie było stać na wakacje dla mnie, było to zapieprzanie na budowach, roznoszenie ulotek wykładanie towarów w marketach a nawet mycie okien w biurowcach
.czego tu sie żalić ze po LO czy nawet Technikum nie ma zawodu :D to pewne że nie będzie się mieć !! już najlepiej iść do zawodówki a nast. uzupełniające liceum fakt dłużej ale zawód będziesz mieć :D
Do Puchalke23. Ta jasne masz zawód, papierek i tyle a doświadczenia jak nie było tak i nie ma. Tylko teoretyczne, a gdzie praktyki??? Które są z tego najważniejsze. Bo jednak w technikum aż tyle ich nie ma co w zawodówce.
Sam pierw ukończyłem technikum o kierunku Żywienia zbiorowego i dietetyki,co do praktyk fakt w d**py wzięte odwalone na stołówce internackiej a te najważniejsze miesięczne w hotelu Radisson w Szczecinie. Idąc dalej doświadczenie...tyrałem w restauracjach za grosze 5/6 zł na godzinę,
niektórym młodym wydaje się że na początku będą zarabiać nie wiadomo ile i za 5 czy tam nawet 6 zł tyłka z przed tv nie ruszą, sam mam takiego szwagra kaleka je**ana. Dobrze jest później skończyć wartościowe studia ja np wybrałem mechatronikę ze specjalizacją w elektropneumatyce przemysłowej
ile nocek przez nie zarwałem to już nawet liczyć do tylu nie umiem, zainwestowałem w papiery cnc, tig 111,131, sep bez ograniczeń napięciowych i się opłaciło robię to co lubię i o doświadczenie jak na razie mnie nie pytano. Może jestem farciarzem? nie wiem ale fakt jest faktem
wybujałe ego i wymagania pseudo przedsiębiorców wykłada młodych i chętnych do pracy na łopatki nie dając możliwości rozwoju, bo przecież nie każdy chce i może studiować. Miejmy nadzieję że kiedyś ktoś dobierze im się do du*y i w pierwszej kolejności polikwiduje umowy zlecenia i inne śc****a.
Problem jest taki że niedoświadczony pracownik nie jest na poczatku warty swojej wypłaty, co może pracodawca zrobić pracownikowi jak ten pół roku póżniej, warty już swojej wypłaty i zaczynający przynosić firmie zyski pójdzie sobie do konkurencji ? Wiem wiem, ja tu tylko odpowiadam na postawione pyt.
Ale Ty jestes glupia!Jak Ty ciagnelas druta w liceum nauczycielom w szkolnym kiblu,ja juz dawno poracowalam i jednoczesnie konczylam liceum z wyroznieniem.Wiec na Twoje pytanie "skad mam je wziasc" prosta odpowiedz-gdybys byla madrzejsza to bys pogodzila nauke z praca. Wkurzaja mnie takie
no co Ty nie powiesz, jezeli piszesz tylko po to aby pochwalic sie tym, ze z wyroznieniem skonczylas LO to moze w ogole nie pisz co? Przyjedz do mnie i popytaj sie o prace, to ciekawe czy po tygodniu bedziesz tak samo spiewac. A mnie wkurzaja takie, ktore uwazaja, ze na wszystkim sie znaja najlepiej
@Paprotka-90 A co Tylko Ty pracowałaś i uczyłaś się? Pamiętaj, że nie wszyscy co siedzą na Wiocha to gimnazjaliści albo nieroby więc nie obrażaj. Ja zasówałam w Carrefourze będąc w klasie maturalnej ale nie uważam, że ci co nie musieli tego robić to nieroby i rozwydrzone dzieciaki. Hipokrytka...;p
A tak wogóle to skąd wiesz, że autorka absurdu cytuję: "się łajdaczyła i ciągnęła druta"? Robiłaś za monitoring w kiblu? A tak na poważnie to nie znasz dziewczyny i ją obrażasz. Jakim prawem? Jeśli denerwują Cię absurdy i komentarze innych to może powinnaś zmienić portal? Albo może lekarza
Paprotka-90, tepaku, gdzie ty konczylas to liceum ? chyba sama ciagnelas druta woźnemu zeby dostac to wyroznienie, pisze sie "wziąć", a nie "wziąść" kr***nko
d**y jak Ty!Wydaje Ci sie ,ze pozjadalas wszystkie rozumy,bo mieszkasz z rodzicami i masz podstawione pod ryj ,wszystko czego zarzadasz! Trzeba bylo wczesniej myslec nad Swoja przyszloscia a nie s**c teraz ,ze nie masz roboty bo mialas lenia w du**e i wolalas sie lajdaczyc!
wziac*
No tak jest niestety ja jestem po studiach i słyszę to samo :/ I dla mądralińskich pracowałam w czasie szkoły i studiów w wakacje tyle że nie w wyuczonym zawodzie tylko tam gdzie mogłam kasę zarobić a doświadczenia nie zdobyłam.... A teraz nie chcą zatrudnić to do cholery jak mam je zdobyć?
Teraz zatrudniają tylko takie przed 70-tką, te mają doświadczenia ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ciekawe jakie wymogi trzeba spełnić, żeby zasiąść w administracji Wiochy? Kasa z reklam pewnie jeszcze niewielka, ale to poczucie władzy nad użytkownikami- bezcenne.
Praca jest, tylko trzeba coś umieć.Prawda jest taka, że magistrowie kulturoznastwa czy innego takiego kierunku wykładają chemię w Biedronce. Znam maturzystów od kilku lat pracujących w zawodzie (grafika, reklama, informatyka) i zarabiające na siebie, ale one pracowały na to a nie płakały na wiocha.p
widze ze ten co wstawił to na wioche sam na wioche sie nadaje bo faktycznie rozbraja mnie ogloszenie w gazecie np: mlody inteligentny uczciwy pracowity z doswiadczeniem a najlepiej 20 letnim stazem haha chociaz masz dopiero 25 lat
do wszystkich ktorzy krytykuja moj post: JA NIE MOWIE, ZE WASI ZNAJOMI MAJA INACZEJ. Ja pisze tylko o swoim doswiadczeniu w szukaniu pracy. Obdzwonilam wszystkich potencjalnych pracodawcow, jak juz cos sie znajdzie to nie moge isc, bo nie mam jak. Mieszkam na wsi i mimo dobrych checi w najblizszej o
Nie przejmuj się. Niektórzy krytykują bo lubią a niektórzy zazdroszczą postu na głównej ;) Ja tam się z Tobą i niektórymi poniżej zgadzam. Trzymaj się ;)
Powiem wam jedno, że jednak doświadczenie jest najważniejsze i kulturka, więc najlepiej iść do technikum lib zawodówki bo po liceum nic nie ma, a studentów to zatrudniają na miesiąc i do tego mało im płacą. Ja jestem w technikum, a mój brat skonczył technik budowlany ...
... bez matury i zarabiał 2,5 na miech a teraz dostał podwyżkę jako dobry pracownik i ma 15zl na godz. i zarabia ponad 3tysie. Ja się nie chwale, ale wkurzają mnie rówieśnicy co poszli niby do dobrych liceum i mówią, że jak nie pójde na studia bede bez pracy. GÓ**O PRAWDA!!!
okolicy nie ma nic czym moglabym sie zajac. Moglabym isc nawet na zmywak, ale nawet tamte stanowiska sa juz obstawione. A prawda jest taka, ze wszedzie albo sa osoby kolo 60 albo osoby ktore juz chyba z 5 rok sa w tym samym miejscu. Wiec albo nie ma albo zaklepane.
moja znajoma idąc na studia chciała zatrudnić się gdzieś aby dorobić na bieżące potrzeby i tu nie tam nie. zadawano jej podobne pytanie o doświadczenie a moim pytaniem jest ile go trzeba do roznoszenia kawy czy pizzy?
Chyba na allegro doświadczenie trzeba kupić,albo zwiększać gdy się expi na metinie. Też szukałam roboty po maturze dopiero w styczniu pewien Pan zaproponował mi pracę. Na dodatek pracuję w domu. Tylko po znajomości da się załatwić robotę tutaj. :-/
Otwórz własną działalność, zatrudnij ludzi bez doświadczenia, zapłać im pensję, opłać zusy, podatki, opłaty, czynsz i księgową to znajdziesz odpowiedź na własne pytanie.
Firma w małym mieście 70 tys - zatrudniam 2 ludzi na etacie - miesięczne koszty utrzymania firmy to 10 k - zarób taką kasę.
Prawdopodobnie zaraz posypia sie minusy, ale szczerze mnie to wali. 1) Proponuje nie siedziec z d**a trzymajac dyplom ow szkoly sredniej i skonczyc studia. 2) O wielcy patrioci, czy na prawde wolicie s**c pod siebie w Polsce bez wiekszych perspektyw na zycie, czy moze jednak warto by bylo nauczyc si
*sie jakiegos jezyka i poszukac roboty za granica?? Oczywiscie zalezy to od kierunku waszych studiow, ale po biotechnologii macie bardzo duze szanse ;) 3) Jezeli posluchacie porady nr 2, to zastanowcie sie, czy moze nie lepiej by bylo zostac tam na stale?? Ja juz szukam firm, ktore zajmuja sie moja
*branza(w Danii, Francji i Belgii. Zaczynam zauwazac korzysci plynace ze znajomosci jezykow mniej popularnych ;P)
Totez nie ma co siedziec z d**a. Europa zaprasza!
Wiocha jest kiedy czytasz ogłoszenie o prace i przykuwa cie zdanie o wymaganiach, młoda, doświadczona min.10 lat, wiek 26. To jest moim zdaniem nie możliwe, i co możesz pomyśleć o takim pracodawcy. A wiek emerytalny 67, to dopiero młodsze pokolenie będzie miało gorzej.
Nie wiem czy was pocieszę, ale po studiach będzie to samo, a może i gorzej ;) Bo pracodawcy chcą kogoś tuż po studiach, najlepiej z 10-letnim doświadczeniem.
Także im wcześniej się zacznie jakąkolwiek pracę (np. kelner, hostessa), tym lepiej, bo macie jakiekolwiek doświadczenie.
Co wy gadacie jestem po technikum ekonomicznym mam kilka miesiecy doswiadczenia w zawodzie i koncze studia w tym samym kierunku a pracy nigdzie nie moge znalezc bo doswiadczenia za malo i mowia wszedzie ze studia mam to nie chca bo wiecej zaplacic musza wiec ani technikum ani studia nie daja gwaranc
takie są realia... szczególnie młodzi w Polsce mają ciężko jeśli chodzi o prace... Moja mama pracuje od 25 lat jako kierownik w jednym z urzędów ,a z zawodu jest.... stolarzem. Kiedyś patrzyło się na to, co człowiek potrafi, a nie na doświadczenie... kazdy miał szanse na dobrą prace.
A potem i tak gó**o z tego stażu ci zostanie, szczególnie jak nie będzie pracy w tej branży. Po stażu szukałem roboty i pracodawcy kręcili nosem, że tylko mam staż. Ostatecznie wylądowałem w firmie produkcyjnej jako robotnik fizyczny.
Ja poszłam na staż byle mieć jakiekolwiek swoje pieniądze i po stażu ten pracodawca mnie zatrudnił.Nie którzy chcieli by dużo zarabiać,a nic w pracy nie robić.Już nie ma czasów:Czy się stoi,czy się leży to wypłata się należy.
Jasne, moja koleżanka ostatnio została wygryziona ze stanowiska przez stażystkę. Ale nie każdy pracodawca chce zatrudniać na stałe. Za staż płaci PUP, więc teoretycznie masz darmowego pracownika. Pomijając fakt że robisz to samo co normalny pracownik, tyle ze za psie pieniądze.
Pół biedy jak robisz za biurkiem. Wtedy można się oper... Ale jak zapierniczasz np jako pomocnik przy maszynach, albo na budowie to jednak przeszkadza. Miałem do wyboru na stażu biuro, albo halę produkcyjną. Wybrałem biuro, potem tak się złożyło, że pracowałem na tej hali. Zapierdzielałem jak muł ta
Bo takie są realia naszego chorego kraju. Osoba w wieku 20 - bez doświadczenia pracy nie dostanie, osoba z 30-letnim doświadczeniem też pracy nie dostanie, bo za stara.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A co do praca, to nie ma sensu studiować w Polsce, bo nie dadzą albo słabo zarabia... Najlepiej wyjechać zagranica i tam pracować, bo więcej zarobi i szczęśliwi. . A jeśli chodzi o mniej zarabia kasy, to znaczy, że nie chcą pracować w Polsce..
Normalka, pracodawcy oczekują aby mieć skończone studia, znać 2 języki, mieć 10 lat doświadczenia i najlepiej jeszcze pracować za darmo i do tego mieć 20 lat, naszczescie nie wszyscy są tacy wymagający ^^
Won z żalami z wiochy. Minus.To nie jest gó**obook, by tu się wypłakiwać. Wszyscy znają rzeczywistość, co ty, pod lodem przeleżałeś 30 lat. Wypad stąd z takimi gó**ami.
Wszyscy mamy taki sam problem do huja ale nikogo to nie obchodzi.... chęci sa do roboty ale nikt nie chce wzjasc ponieważ doświadczenia brak a niby z skąd mamy wzjasc do huja.... Święta Prawda...Ziomek Napisał
Trzeba bylo isc do technikum albo do szkoly zawodowej! Odp na komentarze: tak,uczylam i pracowalam na pelny etat jednoczesnie. Ale dzieki zarwanym nocka,mam teraz 6 letnie doswiadczenie w brazny gastronomicznej i nie musze martwic sie o prace. Moc to tylko chciec.Mysle dziewczyno! To nie boli!!!
witamy w rzeczywistym świecie.. ja mam 8 lat podsatowej, 4 liceum, 5 uniwerku.. praca na kasie w supermarkecie.. i nie dlatego że nie szukałam pracy, pracowałam .. 4 lata w księgowości na 1/4 etatu ale w rzeczywistości po 6-8 h dziennie.. 3 lata w administracji.. na umowie śm***iowej..
.. zwolnienie bez ostrzeżenia z dnia na dzień.. i brak wypłaty.. potem długo w biurze na umowie śm***iowej po 16 h na dzień, zwolnienie z dnia na dzień.. po rocznych obnietnicach że dostanę umowę o pracę.. mam doświadczenie i nie mam ponad 40 lat.. co z tego.. bez "pleców" nie ma pracy
Nie dziwie się, że pytają cię o doświadczenie, jestem z rejonów nadmorskich i swoją pierwszą pracę sezonową podjąłem w wieku 15 lat, jest wielu młodych ludzi którzy bardzo szybko zaczynają pracować sezonowo więc zapytanie o doświadczenie absolwenta szkoły średniej jest jak najbardziej na miejscu.
ale nie każdy będąc w liceum pracuje sezonowo w wakacje, a już napewno nie ma takiego obowiązku... więc na jakiej podstawie mają pytać o doświadczenie w tym wieku?
smutna walka o przetrwanie...smutna bo najczesciej z gory przegrana...Polska "otworzyla" sie na swiat...tylko pomylila demokracje z feudalizmem...decydenci zapomnieli z pewnoscia,jak "wol cieleciem byl" ?
Ludzie po studiach pracy nie mają, a Ty po ogólniaku chcesz mieć? ;) Nie no żartuję, każdy ma prawo do pracy. A doświadczenie można zdobyć np przez praktyki, bezpłatne staże czy wolontariat. Ja dzięki wolontariatowi dostałam swoją pierwszą pracę, bo dał mi niezbędne doświadczenie.
nie wiocha, a nieumiejętny wybór szkoły. widzisz, ja jestem w technikum i mam praktyki miesięczne, doświadczenie mam i uwierz mi w gastronomii zawsze będzie popyt. ;]
i co chcesz wiecznie robić w gastronomii?! ja robiłem czasem jako by mieć na balet czy coś..ale jedno zauważyłem, że tam to jest banda pijaków...co drugi kelner to chleje w czasie cateringu by nie czuć zmęczenia.jest jeszcze wiecej aspektow tej pracy ale nie bede wymieniac...
po drugie na gastronomii jako pracownik nikt sie nie dorobił...jedynie to założyć własną salę weselną albo jakiś lokal...ale i na to trzeba mieć "trochę" pięniążków niestety
ja pracowalam juz po skonczeniu pierwszej klasy lo tzn. wakacajnie nie mialam problemu, i nigdy nie slyszlam zeby od licealistki wymagali doswiadczenia ciekawe w każdym razie dziwne gdyby to było po studiach ok hmmm...
mam ten sam problem -.- mama mi zawsze mówiła "ucz się" i co? mam średnie i jestem bez pracy.. pójdę na studia i po studiach będę bez pracy..
po technikum tez nie masz doswiadczenia a teraz wszedzie sie pytaja wlasnie o to, no chyba ze nie masz zbyt wygorowanych ambicji i bedziesz zamiatal ulice.. do tego nie trzeba doswiadczenia
To ja odpowiem w imieniu wszystkich studentów bez pracy, żadna szkoła, studia czy doświadczenie nie pomogą w znalezieniu pracy, gdyż jest za mało pracy dla Nas wszystkich, więc jeśli jesteś młod -ym/-ą 20latk -iem/-ą, to pomyśl o tych wszystkich bezrobotnych do 30-stki i podziękujmy rządowi i wyzysk
w wolontariacie np. na kasie w markecie itd
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no niestety, nie u mnie :P Wczoraj czytałam wymagania na sprzątaczkę : Wykształcenie minimum zawodowe, minimum 1 rok pracy w branży...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
odejmij sobie od swoich lat 4 lata dzieciństwa a reszta jaka zostanie to będą lata pracy przy sprzątaniu - kwalifikacje zapewnione
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
z praktyk? chyba, że po liceum, ale liceum to żadne wykształcenie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dokladnie, jestem po liceum i nie chca mnie nigdzie przyjac :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do milena.... ja cię przyjmę jeśli tylko potrafisz odróżnić profil "8kę" od "10tki" potrafisz spawać toczyć wiercić i znasz się choć trochę na elektryce. dobrze by było gdybyś potrafiła posługiwać się kompresorem. tego uczy się w technikum po którym jestem lub w zecie ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moja była już w twoim wieku miała doświadczenie w obciąganiu, więc jest lepsza od ciebie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podziękuj rodzicom o to walczyli w latach 80-tych
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Musisz mieć 20 lat, z 30 letnim doświadczeniem, posiadać wykształcenie wyższe. Dodać, że do niektórych prac nie przyjmą Cię, iż masz zbyt wysokie referencję. Tak więc...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tymi referencjami masz rację. Mama mojego kumpla była prezesem zarządu jednej z firm w regionie, a po odejściu ze stanowiska, nie chcą jej przyjąć, bo ma "za wysokie kwalifikacje na dane stanowisko":D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Witaj w dorosłości :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja szukam roboty w administracji i jak pytają mnie czy mam jakieś doświadczenie w kontaktach z ludźmi to odpowiadam, że miałem kiedyś własny klan w Lineage II ale nie wiem czemu nie chcą tego uznać?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo uznaja ze nie wychodziles z domu tylko grales i ludzi na oczy nie widziales :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja nie miałem czasu od wczesnej młodości bo szkoliłem się w domowym warsztacie natomiast ty całymi dniami klikałeś Lineage więc porównaj jedno zajęcie do drugiego oraz dop. kogo byś wziął do pracy jako pracodawca- mnie z fachem w ręku czy cb z naświetlonym wzrokiem? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wspołczuję ci dziewczyno. W większych pracach z pracą sezonową bez doświadczenia nie ma problemu, gorzej w jakieś pipidowie. Jeden z polskich absurdow. Rządają doświadczenia od młodej osoby, ktora nigdy nie pracowała. Welcome to the desert of the real
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miałem napisać w większych miastach z pracą sezonową. Tak to jest jak się pisze i słucha jednocześnie muzyki...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiem coś o tym miałam to samo!!! przez rok szukałam pracy. bez pleców w tym kraju nic się nie da załatwić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pracuj na budowie podcieraj dupsko krowie rwij wiśnie w sadzie a nikt ci nie powie ty je@any nierobie ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znam ten ból. Jeśli masz odpowiednie wykształcenie, może brakować Ci doświadczenia. Jeśli masz doświadczenie, doczepią się do wykształcenia. I błędne koło się zamyka:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo w Polsce trzeba mieć wszystko, wykształcenie i doświadczenie już od zakończenia szkoły, najlepiej jeszcze pracować za darmo i 24/7
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
+ własny samochód bo często się zdarza, że "firmy" tego wymagają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zależy jeszcze, co rozumie się pod terminem "pracy wakacyjnej" i jakie ma się wymagania co do stanowiska na które się aplikuje...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie dostałaś pracy po szkole średniej? Ojej! To praca nie czeka na człowieka z takim wykształceniem? Cóż za niechlubny kraj! Niestety, żeby znaleźć pracę, trzeba być bardziej kreatywnym. Dlatego szukaj i nie poddawaj się, pisz dobre CV, a nie siedzisz na wiocha.pl i nie jęczysz!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i jęczysz:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
polecam Ci inwentaryzacje, ale to już zależy gdzie mieszkasz jak dużo miasto to spox, idziesz do agencji pracy i pytasz się, wiadomo,że biorą procent dla siebie i pensja jest mniejsza, ale no dorobienie i pierwszą pracę akurat, no chyba, że masz status ucznia to może znajdziesz coś lepszego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taa to jest właśnie Polska. Mam 23 lata, 5 lat doświadczenia w handlu, mam licencjat z ratownictwa medycznego, technika kosmetyki, mówię biegle w 3 językach itd... Gdzie pracuję? W BIEDRONCE ku#wa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A babsztylom, które mówią swoim dzieciakom "Jak nie będziesz się uczył to tak skończysz..." mam ochotę strzelić w pysk i zwrócić się do dzieciaka "Nie słuchaj matki idź do zawodówki, zostań operatorem koparki i lepiej na tym wyjdziesz"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
AbImoPectore Chyba zartujesz.Dzisiaj przede wszystkim wazne jest wyksztalcenie.Po studiach zawsze mozna jeszcze sie wszelako doksztalcac.Zaznaczam,ze rowniez wazny jest wybór kierunku na ktory jest zapotrzebowanie.A po zawodówce jest sie nikim.Jak sie ma ambicje to mozna wszystko:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie, ludzie po zawie znajdują się dużo szybciej na rynku pracy, praktycznie nic się nie uczą podczas roku szkolnego, płatne praktyki (technikum np. takowego nie ma) + darmowe kursy (zależy od szkoły)... a inteligencja co ma ku*wa zrobić, w MC pracować? Jeszcze pensje polityków dobijają...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
PS: była wiocha że średnia zarobków w Polsce przekraczała ileś tam tyś zł (chyba 4 jak się nie mylę) a tak naprawdę to dlatego że u nas najwięcej jest polityków. To ja się pytam skoro u mnie rodzice zarabiają 1200 zł, ja za staż dostaje 700 zł ile zarabiają politycy i co robią z tą kasą?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@rainbowONA co Ci po studiach nawet na kilku kierunkach, jeśli przeciętny student nie wie, jak wykorzystać zdobytą wiedzę. Prawda jest taka, że już brakuje wykwalifikowanych pracowników fizycznych i to Oni trzepią kasiorę. Spawacz na kontrakcie zagranicznym zarabia 5 cyferek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cielak12345 To zależy jeszcze od technikum, u mnie takowe płatne praktyki (staże) jak i te bezpłatne są, więc... ;) tylko, że na moim kierunku jest dość "śmieszne" czyli część praktyczna egzaminu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe jest w formie pisemnej... ot Polska oświata
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ha! ha! pokolenie maluchów zaczyna zdawać sobie sprawę w jakim bagnie żyje ;) powodzenia z dalszymi wykopaliskami tego przeżartego komuną kraju
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobra już widzę tłum hejterów. Do pracy normalnej owszem doświadczenie jak najbardziej, ale do wakacyjnej? Ja rok temu bez doświadczenia przeszedłem się po restauracjach i z dwóch najlepszych miejsc zadzwonili do mnie czy chcę być u nich kelnerem. Masa moich znajomych znajduje pracę bez problemu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i dodam, że pracy wakacyjnej nie szuka się w maju, tylko powinno się zaczynać już w marcu :). Jak teraz mają już mało miejsc to logiczne, że wybierają tych najbardziej doświadczonych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest tyle zawodów gdzie chętnie przyjmą Cie bez doświadczenia. Np Call Center, Kelnerka, sprzedawca w sklepie z butami, czy chociażby McDonald. Problem polega na tym ze boisz się pracy i nie chcesz sobie raczek brudzić. A takim to zawsze wiatr w oczy :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hahahahahahahah call center:) powodzenia:) idziesz na szkolenie w 30 osob w 4 dniowym szkoleniu ubywa was i zostaje ok 20 osob ktore siadaja na sluchawki pierwsze 5 osob nie przychodzi juz na nast dzien, po tyg wylatuje ok 5 nast osob wiec pozostalo 10 osob na sam koniec okresu probnego czyli po ok
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po ok mies wylatuje 8 osob i dostaje kase ok 100-150 zl za caly miesiac pracy ( odliczaja ci ok 80 godzin szkolenia) czyli z 30 osob zostalo zatrudnionych 2 ktore przezyly okres pierwszego miesiaca. przemial na call center jest taki ze tam rocznie pracuje kilka tys osob z czego pracownikow ok 200!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja swoje powodzenie już mam za sobą. Pracowałem na słuchawkach kilka lat i dzięki temu mam teraz posadę w korporacji. Za dużo lepsza kasę i nie muszę ludziom kitu wciskać. A no i dodam ze jestem tylko po liceum. Myślę o studiach ale czysto hobbistycznie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, chyba 1 na 1000000 przyjmie Cię jako sprzedawce/kasjerke do sklepu albo jako kelnerke bez doświadczenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polska szara rzeczywistość. Pomijajac wszystko inne, ale niestety jest cała masa młodych ludzi szukajacych pracy, którzy słyszą takie teksty na codzień...Bo z tym doswiadzeniem to w tym kraju chyba po prostu trzeba sie urodzic...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja szukałem pracy pracy po technikum przez pół roku... byłem we wszystkich firmach w mojej okolicy i gdyby nie wujek pewnie do dzisiaj bym siedział w domu. teraz mam prace, umowe na rok czasu 9 zł brutto i zarabiam w granicach 1200 zł miesięcznie. na dojazd do pracy płace od 300 do 400 zł.. zostaje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pracodawcy kombinują jak mogą.Niektórzy tak się wycwanili, że kombinują przyjąć najpierw kogoś na coś w rodzaju starzu, za grosze, obiecując potem zatrudnienie.A kiedy przyjdzie koniec umowy, dziękują i szukają kolejnego półdarmoweg pracownika.Oczywiście nie wszyscy tacy są.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też to przerabiałem. "Szukam młodego, najlepiej zaraz po studiach z udokumentowanym doświadczeniem w pracy w zawodzie". Trzeba szukać, w końcu znajdzie się jakaś normalna firma. A ci wszyscy "pracodawcy" z takim podejściem i oderwaniem od rzeczywistości przeważnie szybko kończą d
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja jestem informatykiem,przez rok po studiach jeździłem wózkiem widłowym i dźwigałem rolki papy na składowisku ręcznie. Jak się chce od razu być prezesem, siedzieć za biurkiem czy cholera wie co,to się pracy nie znajdzie,po roku w tej samej firmie zostałem zatrudniony jako informatyk.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego ja poszlam sobie na inzynierie materialową,zeby pozniej u taty w firmie sie zahaczyc.Ale tak to jest ,ze nawet po studiach nie chca dac pracy bez doswiadczenia...trzeba nawet przez jakis czas pracowac za darmo zeby go nabyc.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda tylko, że wiele firm praktykuje nepotyzm.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma nawet w takiej sytuacji latwo.Ja teraz dosyc musze sie meczyc na tym kierunku.A tata bez wyksztalcenia mnie nie przyjmie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiesz moje studia też do łatwych nie należą:) A gwarancji zatrudnienia nie mam. Więc nie narzekaj tylko się ciesz, że kiedyś firmę dostaniesz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
o kurde! synalek tatusia... napiszę Ci coś na to co mam sam musiałem zapieprzać gdyż mój ojciec to kawał sk*****la i robiąc u niego po nocach dostałem nie raz opieprz za to że muszę sie uczyć na spr. na prawko dogadałem się z nim że robię u cb a nie sam zarabiam a ty płacisz i w końcu zadał mi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zadał mi pytanie to czego nie zarobiłeś jak miałeś czas? załapałem się jakiejś roboty zrobiłem prawko i kupiłem samochód za swoje to ten miał jeszcze ale że mam e36 a nie opla wektre... powiedziałem mu o moim planie na przyszłość a ten najpierw głupi to tamto a po jakichś 5 miesiącach zaczą robić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
co mu przykazałem. kupił sieczkarnię do QQ (big maszin) to zapieprzałem aby chodziła a ten się darł że idę do dziewczyny pod wieczór. wyjechałem za granicę po powrocie kupiłem potrzebny sprzęt i robię co chciałem i jestem gość ;) niejeden zada sb pytanie co mnie to obchodzi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lecz pamiętać należy że chleb lepiej smakuje gdy się zapracuje nań własnym potem i krwią. Nie dzięki komuś a sobie samemu i własnym siłom i poświęceniu. wiem to po sobie synalku tatusia i przepraszam za zmianę tematu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twist Jestem dziewczyną.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo wolą a raczej muszą trzymać rownieśniczki twojej babci. Już niedługo skończą one 67lat i zwolni się miejsce dla twojej generacji:P:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
żeby znaleźć pracy potrzebne jest doświadczenie, żeby je nabyć potrzebna jest praca, ale żeby znaleźć pracy potrzebne jest doświadczenie. to jest dopiero logika...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
najlepsze jest to ,że w Twojej wypowiedzi nie pojawia się słowo wykształcenie , coraz bardziej zastanawiam się czy ta edukacja ma sens nie chodzi mi o to żeby nie wiedzieć co było w 1939 i podstawy, ale o to , że teraz chodzi się na studia po to żeby chodzić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@maciejp90 Co ty gadasz, do dobrze płatnych pozycji często potrzebne są studia. Nie zostaniesz księgowym w np Anglii bez BA Degree w Księgowościach bo to minimalne wymaganie, albo pielęgniarką bez uniwerystetu. Studia są potrzebne, no chyba że chcesz zostać murarzem to wtedy Ci się nie przydadzą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest tak , ale lepiej jakby niektórzy zrobili kurs wózka widłowego czy spawacza i mieli prace , niż wszyscy rzucali się na studia robili mgr nie wiadomo z czego i narzekali , że nie ma dla nich pracy ....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powiedz mi czy w jakiejkolwiek pracy potrzebują osobę która wie kiedy był wybuch pierwszej wojny światowej? W jednym tylko zawodzie-nauczyciel i to zapewne teraz już nie opłacalne, ponieważ mamy taką a nie inną młodzież.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdy studiowałam też miałam poczucie bezsensu i nie dotrwałam do końca. Jeśli to nie medycyna, na co człowiekowi świstek, że opier...ał się 5 lat. Albo coś się umie, albo nie. Co ma do tego szkoła i papierki?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tak wszędzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego to jest na głównej? Dodałam coś podobnego wczoraj i po paru sekundach wstawili to do archiwum... Ciekawe :) A swoją drogą to prawda, teraz bez doświadczenia gó**o, a bez doświadczenia to zadarmo sobie możesz pare miesięcy pocharować żeby je zdobyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@rainbowONA Popatrz na to z tej strony: Kiedyś jak ktoś skończył studia to był kimś, miał dobrą pracę i wszystko było cacy... a teraz? Absolwentów co roku jest tysiące, więc duża konkurencja jest. Właściwie każdy może skończyć studia byle by miał na to kasę i czas. Dziś wyższe wykształcenie nie jest
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gwarancją na znalezienie dobrej pracy. Ja zaczęłam pracować jako sprzedawca jeszcze w klasie maturalnej bo musiałam sama się utrzymać. Myślałam, że jak skończę studia to będę pracować w zawodzie. Myślisz, że jest mi fajnie pracować w biedronce za pensję 1200zł i wysłuchiwać ludzi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Klienci nie mają do nas szacunku i często wyzywają od de**li nawet nie wiedząc jakie jest nasze wykształcenie. Nie jestem sama. Koleżanka ze sklepu skończyła psychologię, kolega ma mgr. pedagogiki kilku z ekonomii jest i wszyscy tkwimy w biedro ehh...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mgr. pedagogiki po takim kierunku to było do przewidzenia że wyląduje w biedronce albo jakimś kfc.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzisiaj licza sie ukonczone takie kierunki jak Zip,inzynieria materialowa,biotechnologia,technologia chemiczna etc grunt ze techniczne:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
więc po co to sie uczyć.? jak po studiach się w biedronce na kasie klepie. ?!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@AbImoPectore: nie wiem co akurat Ty studiowałaś ale skończona psychologia czy pedagogika jest praktycznie równoznaczne z posiadaniem średniego wykształcenia. To nie są kierunki na które warto iść. Fakt, jest łatwo, przyjemnie i dlatego wielu na to idzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@cellarka , mówimy o Polsce a tu nic nie jest potrzebne , tu jest prawo dżungli i burdel 24/24
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zostan ku**a tam nie potrzeba doswiadczenia wazne cycki i d**a pokaz zdjecie ocenimy twoje kwalifikacje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
witam na polskim rynku pracy...Trzeba było skończyć zawodówkę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nie wiocha tylko życie kolego , im szybciej to zrozumiesz tym lepiej dla ciebie .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja cię przyjme nie musisz mieć doświadczenia zdobędziesz je u nas w pracy wymóg nr 1 spełniasz czyli jesteś młoda nr 2. musisz być dyspozycyjna bo są różne godziny pracy 3. lubić przyrode las bo praca może być również w terenie chyba że jesteś bardzo ładna wtedy będziesz pracować jedynie w siedzibie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie każda studentka nie mogąca znaleźć pracy idzie na ulicę tłumacząc się "cóż mi pozostało?"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do puchatek czy jakoś tak... co do kfc przynajmniej mają fajne wdzianko xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
eh.. bys wiedziala jak Cie rozumiem ;c takei zycie tutaj...po szkole sredniej albo na studia albo gin...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przesadzasz, kiedy ja kończyłem ogólniak, bezrobocie wynosiło prawie 22% każde jedne wakacje przepracowałem bo mojej rodziny nie było stać na wakacje dla mnie, było to zapieprzanie na budowach, roznoszenie ulotek wykładanie towarów w marketach a nawet mycie okien w biurowcach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
.czego tu sie żalić ze po LO czy nawet Technikum nie ma zawodu :D to pewne że nie będzie się mieć !! już najlepiej iść do zawodówki a nast. uzupełniające liceum fakt dłużej ale zawód będziesz mieć :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bzdura i 6 lat w plecy, po Technikum masz zawód jeśli zdasz egzamin zawodowy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do Puchalke23. Ta jasne masz zawód, papierek i tyle a doświadczenia jak nie było tak i nie ma. Tylko teoretyczne, a gdzie praktyki??? Które są z tego najważniejsze. Bo jednak w technikum aż tyle ich nie ma co w zawodówce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam pierw ukończyłem technikum o kierunku Żywienia zbiorowego i dietetyki,co do praktyk fakt w d**py wzięte odwalone na stołówce internackiej a te najważniejsze miesięczne w hotelu Radisson w Szczecinie. Idąc dalej doświadczenie...tyrałem w restauracjach za grosze 5/6 zł na godzinę,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niektórym młodym wydaje się że na początku będą zarabiać nie wiadomo ile i za 5 czy tam nawet 6 zł tyłka z przed tv nie ruszą, sam mam takiego szwagra kaleka je**ana. Dobrze jest później skończyć wartościowe studia ja np wybrałem mechatronikę ze specjalizacją w elektropneumatyce przemysłowej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ile nocek przez nie zarwałem to już nawet liczyć do tylu nie umiem, zainwestowałem w papiery cnc, tig 111,131, sep bez ograniczeń napięciowych i się opłaciło robię to co lubię i o doświadczenie jak na razie mnie nie pytano. Może jestem farciarzem? nie wiem ale fakt jest faktem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wybujałe ego i wymagania pseudo przedsiębiorców wykłada młodych i chętnych do pracy na łopatki nie dając możliwości rozwoju, bo przecież nie każdy chce i może studiować. Miejmy nadzieję że kiedyś ktoś dobierze im się do du*y i w pierwszej kolejności polikwiduje umowy zlecenia i inne śc****a.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Problem jest taki że niedoświadczony pracownik nie jest na poczatku warty swojej wypłaty, co może pracodawca zrobić pracownikowi jak ten pół roku póżniej, warty już swojej wypłaty i zaczynający przynosić firmie zyski pójdzie sobie do konkurencji ? Wiem wiem, ja tu tylko odpowiadam na postawione pyt.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale Ty jestes glupia!Jak Ty ciagnelas druta w liceum nauczycielom w szkolnym kiblu,ja juz dawno poracowalam i jednoczesnie konczylam liceum z wyroznieniem.Wiec na Twoje pytanie "skad mam je wziasc" prosta odpowiedz-gdybys byla madrzejsza to bys pogodzila nauke z praca. Wkurzaja mnie takie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stupid bi**h
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no co Ty nie powiesz, jezeli piszesz tylko po to aby pochwalic sie tym, ze z wyroznieniem skonczylas LO to moze w ogole nie pisz co? Przyjedz do mnie i popytaj sie o prace, to ciekawe czy po tygodniu bedziesz tak samo spiewac. A mnie wkurzaja takie, ktore uwazaja, ze na wszystkim sie znaja najlepiej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Paprotka-90 A co Tylko Ty pracowałaś i uczyłaś się? Pamiętaj, że nie wszyscy co siedzą na Wiocha to gimnazjaliści albo nieroby więc nie obrażaj. Ja zasówałam w Carrefourze będąc w klasie maturalnej ale nie uważam, że ci co nie musieli tego robić to nieroby i rozwydrzone dzieciaki. Hipokrytka...;p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A tak wogóle to skąd wiesz, że autorka absurdu cytuję: "się łajdaczyła i ciągnęła druta"? Robiłaś za monitoring w kiblu? A tak na poważnie to nie znasz dziewczyny i ją obrażasz. Jakim prawem? Jeśli denerwują Cię absurdy i komentarze innych to może powinnaś zmienić portal? Albo może lekarza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie widać osobę kończącą LO z wyróżnieniem, pff.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Paprotka-90 - Żywy przykład na to że wykształcenie nie zawsze idzie w parze z inteligencją.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Paprotka-90, tepaku, gdzie ty konczylas to liceum ? chyba sama ciagnelas druta woźnemu zeby dostac to wyroznienie, pisze sie "wziąć", a nie "wziąść" kr***nko
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
d**y jak Ty!Wydaje Ci sie ,ze pozjadalas wszystkie rozumy,bo mieszkasz z rodzicami i masz podstawione pod ryj ,wszystko czego zarzadasz! Trzeba bylo wczesniej myslec nad Swoja przyszloscia a nie s**c teraz ,ze nie masz roboty bo mialas lenia w du**e i wolalas sie lajdaczyc! wziac*
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
znam ludzi co sa po studiach .. i w piekarni zapier*dalają albo na kasie w tesco xD. w tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No tak jest niestety ja jestem po studiach i słyszę to samo :/ I dla mądralińskich pracowałam w czasie szkoły i studiów w wakacje tyle że nie w wyuczonym zawodzie tylko tam gdzie mogłam kasę zarobić a doświadczenia nie zdobyłam.... A teraz nie chcą zatrudnić to do cholery jak mam je zdobyć?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz zatrudniają tylko takie przed 70-tką, te mają doświadczenia ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe jakie wymogi trzeba spełnić, żeby zasiąść w administracji Wiochy? Kasa z reklam pewnie jeszcze niewielka, ale to poczucie władzy nad użytkownikami- bezcenne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a czemu nie odpowiadasz, ze masz doswiadczenie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TRZEBA BYŁO IŚĆ DO TECHNIKUM!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Witaj w dorosłym, realnym świecie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba było iść do technikum albo zawodówki, tam nabyłabyś doświadczenia. Pozdrawiam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Praca jest, tylko trzeba coś umieć.Prawda jest taka, że magistrowie kulturoznastwa czy innego takiego kierunku wykładają chemię w Biedronce. Znam maturzystów od kilku lat pracujących w zawodzie (grafika, reklama, informatyka) i zarabiające na siebie, ale one pracowały na to a nie płakały na wiocha.p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widze ze ten co wstawił to na wioche sam na wioche sie nadaje bo faktycznie rozbraja mnie ogloszenie w gazecie np: mlody inteligentny uczciwy pracowity z doswiadczeniem a najlepiej 20 letnim stazem haha chociaz masz dopiero 25 lat
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba było iść do technikum i mieć praktykę! :D jeaa!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do wszystkich ktorzy krytykuja moj post: JA NIE MOWIE, ZE WASI ZNAJOMI MAJA INACZEJ. Ja pisze tylko o swoim doswiadczeniu w szukaniu pracy. Obdzwonilam wszystkich potencjalnych pracodawcow, jak juz cos sie znajdzie to nie moge isc, bo nie mam jak. Mieszkam na wsi i mimo dobrych checi w najblizszej o
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie przejmuj się. Niektórzy krytykują bo lubią a niektórzy zazdroszczą postu na głównej ;) Ja tam się z Tobą i niektórymi poniżej zgadzam. Trzymaj się ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powiem wam jedno, że jednak doświadczenie jest najważniejsze i kulturka, więc najlepiej iść do technikum lib zawodówki bo po liceum nic nie ma, a studentów to zatrudniają na miesiąc i do tego mało im płacą. Ja jestem w technikum, a mój brat skonczył technik budowlany ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
... bez matury i zarabiał 2,5 na miech a teraz dostał podwyżkę jako dobry pracownik i ma 15zl na godz. i zarabia ponad 3tysie. Ja się nie chwale, ale wkurzają mnie rówieśnicy co poszli niby do dobrych liceum i mówią, że jak nie pójde na studia bede bez pracy. GÓ**O PRAWDA!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
okolicy nie ma nic czym moglabym sie zajac. Moglabym isc nawet na zmywak, ale nawet tamte stanowiska sa juz obstawione. A prawda jest taka, ze wszedzie albo sa osoby kolo 60 albo osoby ktore juz chyba z 5 rok sa w tym samym miejscu. Wiec albo nie ma albo zaklepane.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hehehe...zwalanie na innych własnej nieudolności to jest dopiero wiocha. Trzeba ściągnąć różowe okulary i przejrzeć na oczy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pozdrawiam uczeń technikum :*
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moja znajoma idąc na studia chciała zatrudnić się gdzieś aby dorobić na bieżące potrzeby i tu nie tam nie. zadawano jej podobne pytanie o doświadczenie a moim pytaniem jest ile go trzeba do roznoszenia kawy czy pizzy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W pełni się zgadzam :]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po skończeniu szkoły przez rok szukałam pracy w Polsce i właśnie z tym się spotykałam, nicc, jutro wyjeżdżam na zmywak. Ehhh... ;/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba na allegro doświadczenie trzeba kupić,albo zwiększać gdy się expi na metinie. Też szukałam roboty po maturze dopiero w styczniu pewien Pan zaproponował mi pracę. Na dodatek pracuję w domu. Tylko po znajomości da się załatwić robotę tutaj. :-/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Welcome to the real world
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Otwórz własną działalność, zatrudnij ludzi bez doświadczenia, zapłać im pensję, opłać zusy, podatki, opłaty, czynsz i księgową to znajdziesz odpowiedź na własne pytanie. Firma w małym mieście 70 tys - zatrudniam 2 ludzi na etacie - miesięczne koszty utrzymania firmy to 10 k - zarób taką kasę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak masz znajomości to maturą możesz "zadek podcierać"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawdopodobnie zaraz posypia sie minusy, ale szczerze mnie to wali. 1) Proponuje nie siedziec z d**a trzymajac dyplom ow szkoly sredniej i skonczyc studia. 2) O wielcy patrioci, czy na prawde wolicie s**c pod siebie w Polsce bez wiekszych perspektyw na zycie, czy moze jednak warto by bylo nauczyc si
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
*sie jakiegos jezyka i poszukac roboty za granica?? Oczywiscie zalezy to od kierunku waszych studiow, ale po biotechnologii macie bardzo duze szanse ;) 3) Jezeli posluchacie porady nr 2, to zastanowcie sie, czy moze nie lepiej by bylo zostac tam na stale?? Ja juz szukam firm, ktore zajmuja sie moja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
*branza(w Danii, Francji i Belgii. Zaczynam zauwazac korzysci plynace ze znajomosci jezykow mniej popularnych ;P) Totez nie ma co siedziec z d**a. Europa zaprasza!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiocha jest kiedy czytasz ogłoszenie o prace i przykuwa cie zdanie o wymaganiach, młoda, doświadczona min.10 lat, wiek 26. To jest moim zdaniem nie możliwe, i co możesz pomyśleć o takim pracodawcy. A wiek emerytalny 67, to dopiero młodsze pokolenie będzie miało gorzej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to się nazywa Polska i jej chore przepisy i zabonony
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem czy was pocieszę, ale po studiach będzie to samo, a może i gorzej ;) Bo pracodawcy chcą kogoś tuż po studiach, najlepiej z 10-letnim doświadczeniem. Także im wcześniej się zacznie jakąkolwiek pracę (np. kelner, hostessa), tym lepiej, bo macie jakiekolwiek doświadczenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no co taka prawda...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co wy gadacie jestem po technikum ekonomicznym mam kilka miesiecy doswiadczenia w zawodzie i koncze studia w tym samym kierunku a pracy nigdzie nie moge znalezc bo doswiadczenia za malo i mowia wszedzie ze studia mam to nie chca bo wiecej zaplacic musza wiec ani technikum ani studia nie daja gwaranc
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
takie są realia... szczególnie młodzi w Polsce mają ciężko jeśli chodzi o prace... Moja mama pracuje od 25 lat jako kierownik w jednym z urzędów ,a z zawodu jest.... stolarzem. Kiedyś patrzyło się na to, co człowiek potrafi, a nie na doświadczenie... kazdy miał szanse na dobrą prace.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A slyszalas o takiej ciekawej formie pracy ktora zwie sie STAŻ??? Zalecam sprobowac...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
staż rzeczywiście ciekawa forma pracy. Nie dość, że zarobisz grosze to wykorzystują człowieka jak tanią siłę roboczą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A potem i tak gó**o z tego stażu ci zostanie, szczególnie jak nie będzie pracy w tej branży. Po stażu szukałem roboty i pracodawcy kręcili nosem, że tylko mam staż. Ostatecznie wylądowałem w firmie produkcyjnej jako robotnik fizyczny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja poszłam na staż byle mieć jakiekolwiek swoje pieniądze i po stażu ten pracodawca mnie zatrudnił.Nie którzy chcieli by dużo zarabiać,a nic w pracy nie robić.Już nie ma czasów:Czy się stoi,czy się leży to wypłata się należy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jasne, moja koleżanka ostatnio została wygryziona ze stanowiska przez stażystkę. Ale nie każdy pracodawca chce zatrudniać na stałe. Za staż płaci PUP, więc teoretycznie masz darmowego pracownika. Pomijając fakt że robisz to samo co normalny pracownik, tyle ze za psie pieniądze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pół biedy jak robisz za biurkiem. Wtedy można się oper... Ale jak zapierniczasz np jako pomocnik przy maszynach, albo na budowie to jednak przeszkadza. Miałem do wyboru na stażu biuro, albo halę produkcyjną. Wybrałem biuro, potem tak się złożyło, że pracowałem na tej hali. Zapierdzielałem jak muł ta
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak muł tam. okazało się, że gdybym wybrał staż robiłbym po samo, tylko za grosze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo takie są realia naszego chorego kraju. Osoba w wieku 20 - bez doświadczenia pracy nie dostanie, osoba z 30-letnim doświadczeniem też pracy nie dostanie, bo za stara.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co do praca, to nie ma sensu studiować w Polsce, bo nie dadzą albo słabo zarabia... Najlepiej wyjechać zagranica i tam pracować, bo więcej zarobi i szczęśliwi. . A jeśli chodzi o mniej zarabia kasy, to znaczy, że nie chcą pracować w Polsce..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest jeszcze takie coś jak okres próbny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Normalka, pracodawcy oczekują aby mieć skończone studia, znać 2 języki, mieć 10 lat doświadczenia i najlepiej jeszcze pracować za darmo i do tego mieć 20 lat, naszczescie nie wszyscy są tacy wymagający ^^
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Won z żalami z wiochy. Minus.To nie jest gó**obook, by tu się wypłakiwać. Wszyscy znają rzeczywistość, co ty, pod lodem przeleżałeś 30 lat. Wypad stąd z takimi gó**ami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszyscy mamy taki sam problem do huja ale nikogo to nie obchodzi.... chęci sa do roboty ale nikt nie chce wzjasc ponieważ doświadczenia brak a niby z skąd mamy wzjasc do huja.... Święta Prawda...Ziomek Napisał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba bylo isc do technikum albo do szkoly zawodowej! Odp na komentarze: tak,uczylam i pracowalam na pelny etat jednoczesnie. Ale dzieki zarwanym nocka,mam teraz 6 letnie doswiadczenie w brazny gastronomicznej i nie musze martwic sie o prace. Moc to tylko chciec.Mysle dziewczyno! To nie boli!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
witamy w rzeczywistym świecie.. ja mam 8 lat podsatowej, 4 liceum, 5 uniwerku.. praca na kasie w supermarkecie.. i nie dlatego że nie szukałam pracy, pracowałam .. 4 lata w księgowości na 1/4 etatu ale w rzeczywistości po 6-8 h dziennie.. 3 lata w administracji.. na umowie śm***iowej..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
.. zwolnienie bez ostrzeżenia z dnia na dzień.. i brak wypłaty.. potem długo w biurze na umowie śm***iowej po 16 h na dzień, zwolnienie z dnia na dzień.. po rocznych obnietnicach że dostanę umowę o pracę.. mam doświadczenie i nie mam ponad 40 lat.. co z tego.. bez "pleców" nie ma pracy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pozdrawia absolwent zawodówki, kucharz w jednej z najlepszych knajpek w miescie :]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie dziwie się, że pytają cię o doświadczenie, jestem z rejonów nadmorskich i swoją pierwszą pracę sezonową podjąłem w wieku 15 lat, jest wielu młodych ludzi którzy bardzo szybko zaczynają pracować sezonowo więc zapytanie o doświadczenie absolwenta szkoły średniej jest jak najbardziej na miejscu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no to byla "szkola zycia"...nie zazdroszcze ci jej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale nie każdy będąc w liceum pracuje sezonowo w wakacje, a już napewno nie ma takiego obowiązku... więc na jakiej podstawie mają pytać o doświadczenie w tym wieku?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
smutna walka o przetrwanie...smutna bo najczesciej z gory przegrana...Polska "otworzyla" sie na swiat...tylko pomylila demokracje z feudalizmem...decydenci zapomnieli z pewnoscia,jak "wol cieleciem byl" ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba iść na polityka i nie będzie problemu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam 5 lat doświadczenia w rozmowach kwalifikacyjnych
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taaa.... skąd ja to znam:D najchętniej jeszcze żeby była to młoda osoba do 25 lat, z maturą, po studiach i z 7- letnim doświadczeniem hahahaha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie po studiach pracy nie mają, a Ty po ogólniaku chcesz mieć? ;) Nie no żartuję, każdy ma prawo do pracy. A doświadczenie można zdobyć np przez praktyki, bezpłatne staże czy wolontariat. Ja dzięki wolontariatowi dostałam swoją pierwszą pracę, bo dał mi niezbędne doświadczenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przejechał byś się na wieś to byś ku*wa zobaczył robotę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to jest jeden z wiekszych de**lizmow w tym kraju, ktorego sam doswiadczylem, dlatego zostala tylko jedna mozliwosc: wyjazd do normalnego kraju ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak akurat ale zeby zrobic doswiadczenie na koparke trzeba z rok podzialac i kolko sie zamyka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wiocha, a nieumiejętny wybór szkoły. widzisz, ja jestem w technikum i mam praktyki miesięczne, doświadczenie mam i uwierz mi w gastronomii zawsze będzie popyt. ;]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i co chcesz wiecznie robić w gastronomii?! ja robiłem czasem jako by mieć na balet czy coś..ale jedno zauważyłem, że tam to jest banda pijaków...co drugi kelner to chleje w czasie cateringu by nie czuć zmęczenia.jest jeszcze wiecej aspektow tej pracy ale nie bede wymieniac...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po drugie na gastronomii jako pracownik nikt sie nie dorobił...jedynie to założyć własną salę weselną albo jakiś lokal...ale i na to trzeba mieć "trochę" pięniążków niestety
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja pracowalam juz po skonczeniu pierwszej klasy lo tzn. wakacajnie nie mialam problemu, i nigdy nie slyszlam zeby od licealistki wymagali doswiadczenia ciekawe w każdym razie dziwne gdyby to było po studiach ok hmmm...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szukających pracy w Lublinie i okolicach, również bez doświadczenia zapraszamy http...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No oni cię pytają czy umiesz lachę zrobić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ty napewno umiesz jak widać...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w końcu ktoś to zauważył..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam ten sam problem -.- mama mi zawsze mówiła "ucz się" i co? mam średnie i jestem bez pracy.. pójdę na studia i po studiach będę bez pracy..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak to jest jak wybiera się liceum a nie technikum
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
po technikum tez nie masz doswiadczenia a teraz wszedzie sie pytaja wlasnie o to, no chyba ze nie masz zbyt wygorowanych ambicji i bedziesz zamiatal ulice.. do tego nie trzeba doswiadczenia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I gdzie w tym przypadku zastosowanie znajduje powiedzenie "Ucz się ucz, nauka to potęgi klucz"?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ja odpowiem w imieniu wszystkich studentów bez pracy, żadna szkoła, studia czy doświadczenie nie pomogą w znalezieniu pracy, gdyż jest za mało pracy dla Nas wszystkich, więc jeśli jesteś młod -ym/-ą 20latk -iem/-ą, to pomyśl o tych wszystkich bezrobotnych do 30-stki i podziękujmy rządowi i wyzysk
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane