Reklama
Reklama

Komentarze

3
S
stahoo Wieśniak

Pewnie,że smaczne.I to jeszcze jak. Polecam część od tylnich łap do połowy ogona.

R
rapp Snajper

Pokrojony aligator jest "blee"a ale jak by leżał prosiak albo kurczak to już by było cacy? Oto Polska i jej ciasne horyzonty - wszystko co jest u nas nieznane jest "złe i obrzydliwe"...

S
stahoo Wieśniak

Amen. A pieczony aligator jest naprawdę smaczny.Nieco twardy i jakby zalatuje błotem,ale za to jest to całkiem nowe doznanie dla kubków smakowych.

Reklama