Nie ma co się śmiać... Jakiś rok temu spotkałem "Supermena" i "Kapitana Planeta" w Poznaniu - jechali tramwajem. Jak tłumaczyli - jechali do centrum, by się przyjrzeć bliżej ludzkim sprawom, aby w przyszłości lepiej pomagać... A najlepsza była mina znajomym, gdy im o tym opowiadałem...
admini? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od kiedy cosplay to wiocha? Przynajmniej się postarali i mieli zabawe, o to w tym przecież chodzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
heh...czyli przebrać się już nie wolno za superbohaterów z kreskówki? To tylko SyrenaMan i Skorupin ze Spongeboba
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli cosplay to wiocha, tak? -,-
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
What the hell is that?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fani Spongeboba wiedzą o co kaman :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hmmm...Gangnam Style
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
SPONGEBOOOOOOOOOOB KANCIASTOPORTY hehehehehe!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Udają się na Harlem Shake :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
SyrenaMen I Skorpin. Spongbob Kanciastoporty ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli MermaidMan and BarnacleBoy :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
SKORO ONI ISTNIEJĄ MOŻE SPONGEBOB TEŻ ISTNIEJE? MOJE MODLITWY WYSŁUCHANE!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
albo Meerjungfraumann und Blaubarspube (wersja niemiecka)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to cosplay ty id**to :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chciał bym żeby to była fotka ze strzelnicy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Syrenaman i Skorupin znowu w AKCJI
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ta... a pozniej: Zrobil domowke,... nie wpuscili go ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten gruby to jak Wałęsa na Florydzie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A to tak wyglądają te zagraniczne wykłady ... ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zbyt długo grali w Hero Zero :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jestem ich fanem!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma co się śmiać... Jakiś rok temu spotkałem "Supermena" i "Kapitana Planeta" w Poznaniu - jechali tramwajem. Jak tłumaczyli - jechali do centrum, by się przyjrzeć bliżej ludzkim sprawom, aby w przyszłości lepiej pomagać... A najlepsza była mina znajomym, gdy im o tym opowiadałem...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane