To jest małe miki.W Żmigrodzie widziałem kiedyś parterowy budynek podzielony na sklep mięsny i usługi pogrzebowe. We Wrocławiu natomiast swego czasu modnym obiektem żartów był pewien "pasaż" przy ulicy Zaporoskiej gdzie kolejno swoje punkty uruchomili lekarz, farmaceuta i przedsiębiorca po
To jest małe miki.W Żmigrodzie widziałem kiedyś parterowy budynek podzielony na sklep mięsny i usługi pogrzebowe. We Wrocławiu natomiast swego czasu modnym obiektem żartów był pewien "pasaż" przy ulicy Zaporoskiej gdzie kolejno swoje punkty uruchomili lekarz, farmaceuta i przedsiębiorca po
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane