Góry są niebezpieczne i każdemu może się przytrafić kontuzja. Ale jak ktoś pcha się na szczyt w klapkach i przez to się poobija albo połamie to powinien Z WŁASNEJ KIESZENI ZAPŁACIĆ za akcję ratunkową, niezależnie czy jest ubezpieczony czy nie. To samo tyczy się pijaków na szlakach.
W pełni się zgadzam. I znowu wychodzi nam siła socjalizmu: ubezpieczenia powszechne, za które się płaci nierobom, bo sami by sobie nawet takich nie opłacili. Gdyby ubezpieczenie było komercyjne, to ubezpieczyciel odmówiłby wypłaty odszkodowania w przypadku rażącego niedostosowania wyposażenia do warunków terenowych. I koniec, po akcji ratunkowej z udziałem śmigłowca, paniusia zostałaby z długiem w takiej wysokości, że nawet jej frankowy kredyt na własne m2 20km od Warszawy wydawałby się taniochą.
ona sobie poradziła w sandałach i w stroju letnim, co by było gdyby miała szmaty jak piszą wszyscy ganiący, pewnie zaliczyła by wszystkie najwyższe góry w jeden sezon (zimowy :)) też tego nie pochwalam, ale to jest jej życie.
W profesjonalnych przepłaconych rzeczach o nie sztuka wyjść gdziekolwiek!! A ona właśnie zawstydziła wszystkich pozostałych "prawdziwych wyjadaczy gór" A GOPR-owcy niech nie stękają bo charytatywnie tego nie robią tylko taki sobie zawód wybrali (zresztą sami mówią ze to przez ich pasje) kto by nie chciał żeby mu za pasje płacili:D
Kiedyś schodząc z Zawratu mijałam dziewczynę w sandałach. A w tym roku na Orlej Perci laskę w tenisówkach i mini pchającą się na drabinkę!Szok jak ludzie pozbawieni są wyobraźni i instynktu samozachowawczego.
Kiedyś schodząc z Zawratu mijałam dziewczynę w sandałach. A w tym roku na Orlej Perci laskę w tenisówkach i mini pchającą się na drabinkę!Szok jak ludzie pozbawieni są wyobraźni i instynktu samozachowawczego.
je***a... jak widze takie na szlaku to mam ochote zepchnąć ze skały....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oj... nie bądź taka okrutna :) może po prostu pomyliła góry z wypadem na miasto ;p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeszcze szpilek brakuje...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Góry są niebezpieczne i każdemu może się przytrafić kontuzja. Ale jak ktoś pcha się na szczyt w klapkach i przez to się poobija albo połamie to powinien Z WŁASNEJ KIESZENI ZAPŁACIĆ za akcję ratunkową, niezależnie czy jest ubezpieczony czy nie. To samo tyczy się pijaków na szlakach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W pełni się zgadzam. I znowu wychodzi nam siła socjalizmu: ubezpieczenia powszechne, za które się płaci nierobom, bo sami by sobie nawet takich nie opłacili. Gdyby ubezpieczenie było komercyjne, to ubezpieczyciel odmówiłby wypłaty odszkodowania w przypadku rażącego niedostosowania wyposażenia do warunków terenowych. I koniec, po akcji ratunkowej z udziałem śmigłowca, paniusia zostałaby z długiem w takiej wysokości, że nawet jej frankowy kredyt na własne m2 20km od Warszawy wydawałby się taniochą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ona sobie poradziła w sandałach i w stroju letnim, co by było gdyby miała szmaty jak piszą wszyscy ganiący, pewnie zaliczyła by wszystkie najwyższe góry w jeden sezon (zimowy :)) też tego nie pochwalam, ale to jest jej życie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
... dlatego uważam, że powinno być obowiązkowe ubezpieczenie liczone w zalezności od IQ, chociaz tą, to akurat bym poratował :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ktoś musi uzupełniać statystyki :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W profesjonalnych przepłaconych rzeczach o nie sztuka wyjść gdziekolwiek!! A ona właśnie zawstydziła wszystkich pozostałych "prawdziwych wyjadaczy gór" A GOPR-owcy niech nie stękają bo charytatywnie tego nie robią tylko taki sobie zawód wybrali (zresztą sami mówią ze to przez ich pasje) kto by nie chciał żeby mu za pasje płacili:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na etacie w GOPRze zatrudnianych jest kilku ratowników, pozostali to ochotnicy- stąd nazwa. To tak dla przypomnienia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Takie wynalazki powinny być z automatu spychane w przepaść !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest niezla. To się liczy ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś schodząc z Zawratu mijałam dziewczynę w sandałach. A w tym roku na Orlej Perci laskę w tenisówkach i mini pchającą się na drabinkę!Szok jak ludzie pozbawieni są wyobraźni i instynktu samozachowawczego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś schodząc z Zawratu mijałam dziewczynę w sandałach. A w tym roku na Orlej Perci laskę w tenisówkach i mini pchającą się na drabinkę!Szok jak ludzie pozbawieni są wyobraźni i instynktu samozachowawczego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fajna d**a tylko rozumu brak
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie musi być zbyt ogarnięta przecież :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po prostu maja wyje***e na gory i jakies specjalne gadzety ich nie interesuja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane